2 lis 2019

Młodość

Wiadomość o tym, że Ralph Kaminski wydaje nową płytę i to kilka dni przed moimi urodzinami, rozwaliła mnie.
Wiem tylko tyle- TA PŁYTA BĘDZIE CUDOWNA, jak ta poprzednia.

Ralph uratował mnie przed załamaniem.
Taką samotnością...
Takim załamaniem...
Uratowałem mnie przed upadkiem.


Oczywiście kiedy wyjawił tą informacja
od razu zamówiłem płytę.
Nie ważne ile by kosztowała ta płyta.
Wiem, że jego muzyka jest warta tego.
Bo wiem, że ta płyta będzie
Uczuciowa,
Smutna,
Kosmiczna,
Wrażliwa,
i
będzie wspomnieniem.


Ten ból, który opisuje w swoich piosenkach tak bardzo do mnie trafia.
Wtedy dużo myślę...
Dają mi tak bardzo do myślenia...

Młodość minie.
Wszystko minie.
Niczego nie będzie.
Albo zostaniemy we wspomnieniach najbliższych,
albo
nie będziemy wspomnieniem.
Będziemy tylko wiatrem w powietrzu.
Będziemy tylko zapomnianym dwutlenkiem węgla.
Młodość jest jedna.
Wszystko jest tylko raz.
Tylko
raz.


14 wrz 2019

Nie jestem wyspą

Piosenka Ewy, która jest naprawdę stara.
Pt: "Nie jesteś wyspą".
Jestem jej fanem a poznałem ją niedawno bo w marcu.
Wtedy kiedy zacząłem się z Tobą poznawać.
Już zawsze będzie kojarzyć mi się z Tobą.

Poznając tą piosenkę, poznawałem też Ciebie.
Chodziłem w nocy i słuchałem tej piosenki, pisząc z Tobą.
Słuchałem jej, rozmawiając z Tobą.
Słuchałem jej idąc do Ciebie.


"Ktokolwiek Ciebie zranił,
Ktokolwiek złamał serce
Zmienił całe Twoje życie,
Jesteś cieniem na wietrze"

Dopiero teraz zrozumiałem, po tylu dniach, że nie jestem wyspą.
Że mimo wszystko gdzieś tam daleko, jest osoba, która mnie kocha.
Nie zostawi.
Powie, że zawsze będzie.
Że mnie kocha...
Że jestem najważniejszy.

Kiedyś było: "Nie płacz kochanie, wszystko będzie dobrze"
Z czasem zaczęło się przeradzać w: "Czemu znowu beczysz?"

Powiedz... Co się zmieniło?
Tak bardzo za Tobą tęsknie, że nawet sobie nie wyobrażasz...
Modliłem się do Boga, aby znaleźć kogoś takiego jak Ty.
6 lat czekałem na Ciebie.
Najwidoczniej Bóg ma dla mnie inne plany.


Jesteś Boże?
Bo czuje się tak okropnie jak kiedyś.
Dlaczego jestem takim idiotą?
Dlaczego wszystkim dookoła ufam, a później cierpię.
Dlaczego jestem wrażliwy?

Mam tak bardzo dość naprawdę.
Robię sobie niepotrzebnie nadzieję.
Dlaczego?
Jak mam to wszystko przetrwać?

Ty dalej udawaj, że nic się nie dzieje...

Nie jestem ważny.
Nie jestem sobą.
Nie jestem wyspą.


(...)Że mimo wszystko gdzieś tam daleko, jest osoba, która mnie kocha.
Nie zostawi.
Powie, że zawsze będzie.
Że mnie kocha...
Że jestem najważniejszy.

Już znalazłem.
To Ty...


Tęsknie.

29 sie 2019

Nie trać mnie

(KLIK)
Nie wiem jak napisać tego posta.
Wiem o czym chce pisać, ale nie wiem jak to wszystko ładnie ułożyć.
Minął tydzień,
tydzień od kiedy Cię nie mam,
tydzień od kiedy zepsułem wszystko.



Ale dalej mam nadzieję, naprawdę.
Ale ty chyba nie masz tej nadziei.
Ale nasz weekend w Rzeszowie pokazał mi jak bardzo Cię kocham.
Oczywiście wiedziałem to wcześniej,
ale wtedy...
Wtedy poczułem, że mogę z Tobą wszystko,
że chcę z Tobą mieszkać,
chcę z Tobą przeżyć całe moje życie,
chcę spać z Tobą w jednym łóżku,
chcę mieszkać w drewnianym, małym domku,
ale tylko z Tobą.


Tylko z tobą chcę dzielić moje dni.
K proszę zrozum, nie stracisz mnie.
Obiecuje.

Nie musimy spędzać ze sobą każdego dnia, teraz to wiem.
Bo to właśnie nas dzieli.
Lecz Ty już mnie nie chcesz.
Bo wszystko zjebałem.
Wszystko.


Dlatego znowu bałem się pokochać i zaufać.
Ale udało Ci się.
Poznałem.
Zaufałem.
Zakochałem.
Zyskałem.
Straciłem.

Ten schemat powtarza się zawsze.
Zawsze to wszystko się tak kończy.
Ale tym razem nie odpuszczam, bo zależy mi na Tobie tak bardzo,
że będę walczyć.
Pytanie brzmi, ile mam jeszcze siły.
Bo jestem silny, ale czy mam siłę?
Tak, nie, nie wiem.

Nie trać mnie.
Proszę...


8 sie 2019

List do Ciebie.

Proszę wysłuchaj mnie w tym liście.
Proszę przeczytaj do końca.
I proszę daj mi szanse.

Wiem, że to nie jest proste i łatwe.
Ale proszę daj mi szanse spróbować jeszcze raz.
Daj mi szansę jeszcze raz pokazać jak bardzo Cię kocham.
Nie dam rady bez Ciebie.
Bo mój świat bez Ciebie, jest bez barw.

Zacznijmy od nowa.
Wiem, że już próbowaliśmy, ale proszę spróbujmy jeszcze raz.
Przeczytaj posty o Tobie.
Moja miłość się nie zmieniła, nie zgubiła.
To ja się pogubiłem, ale to nie Twoja wina.
Niczyja.

Pójdę na terapię.
Zrobię wszystko żeby było dobrze.
Wiem, że siłą Cię nie zatrzymam.
Ale wiem też, że chcesz ze mną być tylko się boisz.
Boisz się, że coś sobie zrobię.
I boisz się, że nie dasz rady tak dłużej.
Ale oboje damy.

Jeśli będziemy oboje pokazywać, że się kochamy to przetrwamy wszystko.
Tylko proszę daj mi szansę to pokazać.
Pokazać, że Chcę ciebie.
I tylko Ciebie.

Piszę ten list abyś zobaczył nadzieję.
Wiem, że ją masz.
Wiem, że chcesz ze mną być.
Bądźmy ze sobą i nie udawajmy niczego.
Za bardzo Cię kocham.
Jesteś moim kochaniem.

Wiem, że już to mówiłem.
Ale tym razem tego nie spierdole.
Obiecuję Ci.
Tylko proszę bądźmy w związku.
A już nigdy się nie skrzywdzę.
Ciebie też nie.

Ja potrzebuje Ciebie, a ty potrzebujesz mnie.
Będziemy razem patrzeć w gwiazdy.
Będziemy się opalać.
Będziemy robić zdjęcia,
Już wiem, że to Ciebie szukałem przez całe życie.
Już wiem.

Bo tylko tego chcę.
Ciebie.


Wybacz mi.
Proszę.
Kocham Cię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka