Dawno nie miałem tak złego dnia
16.08 zostanie w mojej pamięci chyba na bardzo, bardzo długo
Co gorszego może się jeszcze stać?
I za każdym gdy zadaje sobie to pytanie, to dzieje się jeszcze coś gorszego
To był niesamowicie sprawdzający moja cierpliwość, dzień
A jeszcze rano manifestowałem w dobro
A jeszcze rano mówiliśmy jakieś wróżby, żeby tylko czuć się dobrze
Nie wyszło
Jak cały ten dzień, nie wyszedł
Jakoś ostatnio, bo ostatnie 8 miesięcy, mało rzeczy mi się udaje
Bardzo, bardzo mało
Czy cokolwiek mi się udało?
Czy cokolwiek w tym pierdolonym Krakowie mi się kiedykolwiek uda?
Czy ja proszę o tak wiele?
Myślę, że gdyby nie ten mały procent szczęścia, to już dawno by mnie coś pierdolnęło