czuje sie troche, tak jak 10 lat temu,
gdy zaczynalem dopiero pisac bloga
i mialem tyle rzeczy do zrobienia, tyle do powiedzenia
a teraz, to tak jakby ktos mi ta mowe odebral
zero motywacji
zero checi
i mysle ze to nie jest w porzadku
tryskalem energia,
czulem ze moge wszystko- bo moglem
staralem sie robic wszystko to co kocham
blog to byl pierwszy krok w internet
krok do mojej postaci
i chyba cos tam osiagnalem
nie czuje sie tak zupelnie
lecz mysle, ze cos mi sie udalo
wiec
JESLI JESIEN PRZYJDZIE TO CZY DUSZA WYJDZIE Z ZIEMI I WEJDZIE DO MOJEGO CIAŁA?