lecie
31 sie 2026
żegnam się z latem
28 sie 2026
Muszę zalać je cementem
Moje serce już tego nie dźwignie
Muszę zalać je cementem
Wtedy wszystkie uczucia zostaną pogrzebane
Choć nie na zawsze
Może kiedyś ktoś cement rozbije
Kawałek po kawałku
Tak jak kiedyś rozbito moje serce
Kawałek po kawałku
Młotem je rozbij
Nawet jak rozpadnie się w proch
To obchodzić mnie to już nie będzie
26 sie 2026
Honeybee
Ta piosenka brzmi
Jak lipcowy wieczór
Którego nie doceniałem
Trochę burzliwie
Lecz dalej znakomicie
Uczucie mijało się z rzeczywistością
Bo pewne rzeczy, które uważałem za prawdziwe, nigdy nie były prawdziwe
To chyba boli bardziej
Kwiaty lipcowe wołają o wskrzeszenie
A ja już nic nie mogę zrobić
Moje uczucia zostały z nimi
I z moimi rysunkami, które tam zostawiłem
Z roku na rok lato leci coraz szybciej
Lipiec zawsze był magiczny
Z roku na rok jest coraz gorszy
Coraz nudniejszy
Coraz bardziej przewidywalny
16 sie 2026
Jeden mały procent
Dawno nie miałem tak złego dnia
16.08 zostanie w mojej pamięci chyba na bardzo, bardzo długo
Co gorszego może się jeszcze stać?
I za każdym gdy zadaje sobie to pytanie, to dzieje się jeszcze coś gorszego
To był niesamowicie sprawdzający moja cierpliwość, dzień
A jeszcze rano manifestowałem w dobro
A jeszcze rano mówiliśmy jakieś wróżby, żeby tylko czuć się dobrze
Nie wyszło
Jak cały ten dzień, nie wyszedł
Jakoś ostatnio, bo ostatnie 8 miesięcy, mało rzeczy mi się udaje
Bardzo, bardzo mało
Czy cokolwiek mi się udało?
Czy cokolwiek w tym pierdolonym Krakowie mi się kiedykolwiek uda?
Czy ja proszę o tak wiele?
Myślę, że gdyby nie ten mały procent szczęścia, to już dawno by mnie coś pierdolnęło
12 sie 2026
O jeny
Jak to trudno patrzeć wstecz
Pięć lat wstecz
Mam taki chaos w głowie
I czuję się jakbym był nastolatkiem- popełniał głupie błędy, które każdy z nas musiał popełnić
⁃ farbował włosy na przeróżne kolory
⁃ Śpiewał głośno, no bo kto mi zabroni?
⁃ Nie bał się
Nie chce się już tak czuć
Błagam niech ktoś zabierze ode mnie te uczucia
I zabierzcie też wspomnienia
Ja już ich nie chce…
3 sie 2026
Polubię swoją dorosłość
Czego nie zrobiłbym drugi raz?
Nie odszedłbym od fotografii
Chyba nie chciałbym być w tamtym miejscu, w którym byłem. Chciałem wolności, a kiedy ją zyskałem- nic nie poczułem. Mniej, niż się spodziewałem. To było naprawdę spore zaskoczenie
Ciągle martwię się o to że nie mam już 15 lat. Z czasem wydaje mi się że wcale nie było tak fajnie. A to co było złe- wyparłem. To chyba możliwe, że zaczynam trochę dojrzewać
Zauważyłem ze wyświetlenia drastycznie wzrosły. Dziwne uczucie patrząc na wyświetlenia . Przecież blog to już obciach.
Ja tak bardzo kocham swojego bloga. Akurat te rzecz zrobiłbym drugi raz.
Drugi raz i następny, kolejny, nie prosiłbym o uwagę. Dosłownie nikogo i nigdy więcej.
Nie chciałbym znowu myśleć w ten sposób, w jaki myślałem. Myślałem że to prawidłowe myślenie. Nie było prawidłowe. Dalej nie jest.
Na pewno nie przesłuchałbym drugiej raz tej płyty. Kocham ją, ale cierpię przez nią
Nie zrobiłbym sobie niektórych tatuaży. Nie żałuję, ale teraz bym ich nie zrobił.
Bo muszę pozwolić sobie pozwolić, uświadomić sobie, że nie jestem już dzieckiem
To też jest w porządku
