7 gru 2019

O Tobie

Nie wiem co mam napisać dlatego napisze to co czuje.

Pewnie wiesz, że to o tobie a jeśli nie wiesz to podpowiem ci jednym słowem "balkon" - już wiesz. 

Nie pomyślałem że przyjeżdżając wtedy w piątek 11 października poczuje coś do ciebie, naprawdę NIE MIAŁEM TEGO W PLANACH. Ale niestety to nie od nas zależy w kim się zakochujemy.
Nie miałem w planach cię przytulać, a nawet poznawać bo jestem wstydliwa osobą (wbrew temu wszystkiemu tak jest). 
Lecz kiedy wszedłes do pokoju swojej siostry aby podać mi hasło do WiFi, coś poczułem. Coś co tak ciężko było mi poczuć po pierwszym związku. To nie jest moja wina ze mi się podobasz. Naprawdę gdybym mógł to zmienić to zrobiłbym to, ale nie potrafię. Starałem się zapomnieć, nie myśleć i nie czuć. Nie da się. Wszystko poszło się jebac bo i tak wiem że za tydzień znowu cię spotkam. A kiedy cię widzę to moje serce bije 2 razy szybciej, robi mi się słabo, nogi są jak z waty. Od razu na mojej twarzy pojawia się uśmiech.

Próbowałem i starałem się to ignorować, chuj, nie da się, po prostu się kurwa nie da. 
Wiem że ty nie traktujesz mnie tak samo jak ja traktuje ciebie. Ty nie widzisz we mnie tej osoby która ja widzę w tobie. 
Choć mógłbym dać Ci wszystko co mam. 
Oddalbym wszystko aby usłyszeć z twoich ust słowa "kocham cię", wiem że to się nie stanie. Bo tak nie jest. Nie kochasz mnie. 
Jestem pewny że nie wiesz za bardzo jakie to uczucie. Pokochać drugiego człowieka. 

Ale ja byłbym gotowy oddać Ci moje pół zranione serce, bo wierzę że mogloby nam wyjść. Mogłoby być naprawdę pięknie. Byłbym dla ciebie taki jaki nigdy dla nikogo nie byłem. Kochałbym cię tak mocno jak tylko potrafię. Pocieszlabym cię kiedy miałbyś zły humor. Ocieral twoje łzy kiedy byś płakał. Przytulal mocno za każdym razem kiedy cię widzę. 
Za każdym razem kiedy cię widzę chce to wszystko zrobić. Chcę cię po prostu mieć. Wiem jesteś młody i rozumiem to naprawdę bardzo bardzo dobrze ale wierzę że mimo twojej młodości udałoby się. Kierowałbym cię abyś nie popełnił tych samych błędów co ja. Zrobiłbym wszystko żebyś nie cierpiał tak jak ja. Abyś nie przeszedł tego wszystkiego co ja. 

I proszę zrozum też mnie. To naprawdę nie zależy ode mnie. Po prostu tak na mnie działasz. Nie zrobię nic z tym, nawet kiedy się starałem to chuja z tego wyszło. Nie chcę cię stracić bo zależy mi na tobie bardzo bardzo bardzo mocno. Masz cudowna starsza siostrę i chciałbym żebyś się zapytał jej aby opowiedziała coś o mnie. Chciałbym żebyś po przeczytaniu tego listu napisał do mnie. Tak bardzo mi na tobie zależy ale też tak bardzo nie chce cie stracić a wiem że jeśli przyznam się do tego wszystkiego niestety może się to stać. Nie przeżyłbym tego, zresztą wiesz czemu... 

Chciałbym być ta osoba która szukasz. 
Chciałbym abyś zobaczył we mnie w końcu ta osobę. 
Chciałbym żebyś zrozumiał... 

Chciałbym cię jeszcze raz przytulic
Porozmawiac
Dokuczac
A najbardziej w świecie chciałbym cie
Po prostu
Pocałować. 

2 gru 2019

Zbiór moich krótkich wierszy cz.2 | WSZYSTKO.

WSZYSTKO
*
To już nie ta sama miłość.
**
Dziś znowu się widzimy,
znowu wypijemy,
znowu pogadamy,
a może
tym razem
pokochamy.
***

Sady, góry i jeziora.
Mija rok, one dalej stoją w miejscu.

Z nami jest inaczej.
****

To, że myślę
to, że pisze
to, że śpiewam o Tobie.
świadczy o mej BYŁEJ miłości do Ciebie.
*****

Poznałem Cię w piątek i w ten sam dzień straciłem
******

Paliliśmy razem szluga na Twoim balkonie
Przytulaliśmy się na Twoim balkonie
Twój balkon
To moja nadzieje,
może znów się tam spotkamy?

*

Ja: szalony, zakręcony i pewny siebie (ironia).
Ty: cichy, spokojny i intrygujący.
Intrygujesz mnie i dlatego mi się podobasz.
**

Dziś, znowu się widzimy
znowu wypijemy
znowu pogadamy
a może, tym razem
pokochamy.
***

Wyjedźmy gdzieś, gdziekolwiek
                                                      do lasu
                                                  nad morze
Jedźmy gdzieś, kiedykolwiek
                                              dzisiaj
                                              jutro
Tylko podróżujmy 
                                      we dwoje.
****

Całuj mnie tutaj.
na
tym
BALKONIE.
*****
Chciałbym, żeby wszystko było jak dawniej.
żebyś teraz, w tym momencie wszedł i powiedział "przepraszam".
żebyś teraz, w tym momencie mnie pocałował i powiedział:
"nie opuszczę cie".
żebyś kochał, żebyś wspierał, żebyś słuchał.
żebyś powiedział, że nigdy nie odejdziesz.
żebyś po raz kolejny wywrócił moje życie do góry nogami.
żebyś znów mnie krzywdził, żebyś znów mnie bił.
żebyś znów na mnie krzyczał.
żebyś powiedział twoje ostatnie "żegnaj".
żebyś na zawsze odjechał.
     
                                       Nie chciałbym. 
******

Zgubiłem przyjaciela, pośród tych wszystkich ludzi.
Czy to możliwe, że straciłem kogoś kogo nigdy nie miałem?
*

Kochałem mojego przyjaciela, który nigdy
nie kochał
mnie.
**

Nie umiem udawać, że nic się nie stało
ponieważ
stało się i to dużo.
pokładałem w tobie nadzieję
myślałem, że nie zawiedziesz.

zawiodłeś

stałeś się tą osobą co wszyscy, którzy mnie skrzywdzili.
Odebrałeś mi cząstkę mnie której i tak już mało zostało.
powoli znikam
znikać
b ę d ę.
***

Dorosłość 
czeka mnie,
uciekam
nie wiem gdzie.
Przecież i tak dopadnie
mnie.
Młodości końca czas
nadchodzi.

Czuję zmianę i wspomnień czas
zapomnieć.
Dorosłość dopada mnie.
Czy dopadnie?
****

To wszystko jest ostatnie.
Ostatni raz spotkałem ciebie
ostatni raz wyruszyłem w podróż
ostatni raz patrzyłem na niebo pełne gwiazd
ostatni raz słyszałeś mój śmiech
ostatni raz zrobiłem zdjęcia
ostatni raz widziałeś mnie szczęśliwego
ostatni raz widziałeś chłopaka, który czerpał jak najwięcej z życia
ostatni raz oglądam film i czytam książkę
Ostatni raz pisze o tobie
Ostatni raz piszę tutaj.
...
*****
FUCK. THIS. SHIT.





23 lis 2019

Jestem Marionetką.

Tak bardzo się cieszę, że już nie czyta mnie ogrom ludzi.
NAPRAWDĘ.
Niektóre posty mają po 1000 wyświetleń i to mnie przeraża.
A teraz mam po 100 i cieszę się z tego bardzo.
Bo mogę być sobą i nie bać się pisać.


Niedawno (niespełna tydzień temu) znów zostałem bardzo skrzywdzony.
Odebrano mi nadzieję,
wiarę,
odebrano mi...siebie
znowu.

Czuję się jak marionetka.
Możesz się mną bawić, a później zostawić jak gdyby nigdy nic.
Jestem marionetką.

Boję się znowu pokochać, nie chcę żeby ktoś znowu odebrał mi siebie.
Tylko tle mi zostało, czyli troszkę mnie.
Bo w głębi siebie jestem mną.
Tylko troszkę.


19 lis 2019

Zbiór moich krótkich wierszy| ZAŁAMANIE


Ja i Ty
to
nieskończona
tęsknota
*
*
TY się pojawiłeś
JA 
zniknąłem
*
*
Nie ma Ciebie
Nie ma mnie
*
*
Wszedłeś w moje
życie
i
pozostawiłeś
tylko
pustkę
*
*
Nie wiem jak opisać tęsknotę,
ból
cierpienie.
Mogę ująć to tylko w jednym słowie:
Ty
*
*
Ten wiatr, który przeszywał moją skórę, jest podobny do Ciebie.
Ty przeszywałeś moją skórę.
Ty odfrunąłeś jak wiatr.
*
*
Tutaj.
Nie chodzi o to czy boli.
Nie chodzi o to jak cierpię.
Tutaj.
Chodzi o to.
Jak ty szybko pogodziłeś się
ze stratą
mnie.
*
*
Boli mnie,
że z dnia, na dzień.
Czas.
Zamazuje mi w pamięci
Twoją
twarz.
*
*
Przecież, nie ma nas.
To dlaczego
Jestem 
Ja?
*
*
Pokochałem Cię.
Za to, nienawidzę
siebie.
Ciebie
nienawidzę za danie mi
nadziei.
*
*
Nie płacze
bo
Nie cierpię.
*
*
Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie?
Ja:
byłem zestresowany, ale nie bałem się
ponieważ,
dałem życiu ostatnią szanse.
Ty:
grałeś na telefonie.

Kto kogo bardziej kochał?
*
*
Jestem tak bardzo znudzony
*
*
Czy po tym wszystkim co mi zrobiłeś,
będę w stanie znowu kogoś tak pokochać jak ciebie?
i zaufać
tak jak
Tobie?
*
*
Koniec tego pierdolonego świata
*




2 lis 2019

Młodość

Wiadomość o tym, że Ralph Kaminski wydaje nową płytę i to kilka dni przed moimi urodzinami, rozwaliła mnie.
Wiem tylko tyle- TA PŁYTA BĘDZIE CUDOWNA, jak ta poprzednia.

Ralph uratował mnie przed załamaniem.
Taką samotnością...
Takim załamaniem...
Uratowałem mnie przed upadkiem.


Oczywiście kiedy wyjawił tą informacja
od razu zamówiłem płytę.
Nie ważne ile by kosztowała ta płyta.
Wiem, że jego muzyka jest warta tego.
Bo wiem, że ta płyta będzie
Uczuciowa,
Smutna,
Kosmiczna,
Wrażliwa,
i
będzie wspomnieniem.


Ten ból, który opisuje w swoich piosenkach tak bardzo do mnie trafia.
Wtedy dużo myślę...
Dają mi tak bardzo do myślenia...

Młodość minie.
Wszystko minie.
Niczego nie będzie.
Albo zostaniemy we wspomnieniach najbliższych,
albo
nie będziemy wspomnieniem.
Będziemy tylko wiatrem w powietrzu.
Będziemy tylko zapomnianym dwutlenkiem węgla.
Młodość jest jedna.
Wszystko jest tylko raz.
Tylko
raz.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka