13 cze 2026

Nigdy nie będzie normalnie

Pocałowałem cię w Czechach obok fontanny

To dodało mi oddechu

Przez chwilę poczułem sie, że już się nie wstydzę

Że już się nie boję


Ale boję się

Bo ja nie mogę się nie bać 

Jak się nie bać, gdy oni wciąż patrzą?

Gdy oni zerkają i komentują 


Boję się być blisko ciebie na mieście 

Nie chce krzywd i bólu 

Ale jest


I nigdy nie będzie normalnie 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka