20 cze 2019
niszcze...
smutno...
19 cze 2019
WAKACJE 2019!
W końcu,
w końcu przyszły wakacje.
Koniec tej szkoły.
Koniec tego bardzo niefajnego roku szkolnego.
Jeszcze tylko dwa lata i w końcu skończę szkołę!
Tak się cieszę.
Nienawidzę szkoły.
Nie będę pisać co planuje w wakacje.
bo zazwyczaj później mi to nie wychodzi.
Bardzo wierzę w to, że to co zaplanowałem, spełni się.
Mam taką nadzieję.
Najbardziej chcę spędzać więcej czasu z moją ukochaną osobą.
Niestety moja druga połówka nie ma wakacji :(
Ale wierzę w to, że może będzie mieć trochę więcej czasu.
Nadzieja.
Tak bardzo chcę poczuć tą wolność,
o której cały czas tak piszę.
Poczuć niezależność i to, że nic nie muszę.
Bo nic nie muszę.
Zapomniałem o tym.
Brakuje mi starego mnie,
dlatego w wakacje postaram się odnaleźć
siebie.
ZAKRĘCONYCH WAKACJI!
8 cze 2019
Ból
Każdy z nas czuje ból,
większy, mniejszy,
ale każdy go czuje.
Ból jest czasem dobry,
wiecie dlaczego?
Bo nie można cały czas być szczęśliwym,
bo to człowieka rozpierdzieli.
Nasz charakter i to co czujemy zależy od CHWILI,
przecież nie jesteśmy tacy sami cały czas.
Nie jesteś szczęśliwy cały czas,
nie jesteś smutny cały czas.
To wszystko zależy od chwili.
Kiedy jestem smutny to chce, żeby było wszystko dobrze,
żebym w końcu znalazł szczęście,
chce się oderwać od bólu,
chcę wolności.
Kiedy jestem szczęśliwy tęsknie za bólem...
Bo już tak bardzo się do niego przyzwyczaiłem,
że stał się częścią mojego życia
i nie mogę bez niego żyć.
Czekam aż nadejdzie, żeby później znowu chcieć szczęścia.
I tak na okrągło.
To jest męczące.
I co z tym zrobić?
Da się?
I tu zadaje sobie pytanie.
Co jest lepsze:
Ból czy Szczęście?
Które z nich mnie przygarnie.
Które z nich mnie przekupi.
To oni walczą o mnie czy ja o nich?
Walczyć?
Ból jest czasem dobry,
wiecie dlaczego?
Bo nie można cały czas być szczęśliwym,
bo to człowieka rozpierdzieli.
Nasz charakter i to co czujemy zależy od CHWILI,
przecież nie jesteśmy tacy sami cały czas.
Nie jesteś szczęśliwy cały czas,
nie jesteś smutny cały czas.
To wszystko zależy od chwili.
Kiedy jestem smutny to chce, żeby było wszystko dobrze,
żebym w końcu znalazł szczęście,
chce się oderwać od bólu,
chcę wolności.
Kiedy jestem szczęśliwy tęsknie za bólem...
Bo już tak bardzo się do niego przyzwyczaiłem,
że stał się częścią mojego życia
i nie mogę bez niego żyć.
Czekam aż nadejdzie, żeby później znowu chcieć szczęścia.
I tak na okrągło.
To jest męczące.
I co z tym zrobić?
Da się?
I tu zadaje sobie pytanie.
Co jest lepsze:
Ból czy Szczęście?
Które z nich mnie przygarnie.
Które z nich mnie przekupi.
To oni walczą o mnie czy ja o nich?
Walczyć?
31 maj 2019
3 lata blogowania
Kompletnie nie wiem jak zacząć tego posta
i nie wiem co chcę tutaj w ogóle napisać.
Dużo się zmieniło, ale to chyba wiadome.
3 lata temu miałem 15 lat i myślałem, że już wiem trochę o życiu.
O tym co chcę robić, co chcę pisać.
Jak mam żyć.
A teraz w wieku prawie (niestety) 18 lat nie wiem tego.
Jak to możliwe, że 3 lata temu wiedziałem, a teraz nie wiem?
Tak mi się wydawało, że wiem.
Nigdy tego nie widziałem.
Nie wiem co napisze za miesiąc, dwa, za rok.
Piszę to co czuje, to co mnie gnębi i to co chce przekazać ludziom.
Być może komuś to zmieni myślenie.
Czuje się jakby to było 10 lat temu.
Pamiętam jak wpadłem na pomysł bloga.
Byłem wtedy u dentysty i bardzo, ale to bardzo bolał mnie ząb.
Miałem zamknięte oczy i Pani kazała mi myśleć o miłych rzeczach.
Więc pomyślałem o pięknej polanie, motylkach, słońcu, małym wietrze, śpiewie,
o moich przemyśleniach, o byciu sobą.
"Może jest gdzieś teraz osoba, która potrzebuje szczerości, zrozumienia.
Chcę być sobą, ale nie umie."
Tak powstał blog.
Pomaganie innym poprzez moje doświadczenia.
Moją prawdziwość i szczerość.
Moją naturalność i wrażliwość.
Bez ukrytych kart.
Po prostu ja i wy.
Gdybym umiał śpiewać, już dawno byłbym piosenkarzem.
Nawet jeśli słuchałoby mnie 10 osób.
Tworzyłbym najbardziej prawdziwe i szczere piosenki jakie się da.
Śpiewałbym głośno o tym co mnie boli i uszczęśliwia.
Nie śpiewam, ale pisze.
Choć czuję, że to za mało, że mógłbym zrobić więcej.
To wiem, że nie zrezygnuje z bloga.
Nigdy.
Jeśli pomogłem choć jednej osobie, to jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.
Dziękuje wszystkim, że przechodzimy tą historię razem.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)









