25 sie 2016

Dr Koala !

HEJ !
Niedawno napisałem do Biura Dr Koala (KLIK) z propozycją o współpracę, odpisali mi, że to będzie test, więc możliwa jest moja pierwsza oficjalna współpraca ! Więc przysłali mi paczkę i dzisiaj opisze napój Dr Koala !
Paczka była bardzo starannie zapakowana, chyba pierwszy raz tak starannie paczkę zapakowaną widzę :D. W paczce była zgrzewka, a w zgrzewce były 24 napoi ! Spodziewałem się co najmniej 6, ale 24 to wow :D.
"Dr Koala to napój niegazowany o smaku cytrynowym z magnezem i ekstraktami roślinnymi. Pasteryzowany. Zawiera cukry i naturalną substancję słodzącą (glikozydy stewiolowe).
Składniki: woda, glukoza, sok cytrynowy z koncentratu (2,1 %), fruktoza, ekstrakty roślinne (zawartość w 100 ml): ekstrakt z rumianku 200 mg, ekstrakt z passiflory 120 mg, ekstrakt z pokrzywy 120 mg, ekstrakt z lipy 60 mg, ekstrakt z eukaliptusa 32 mg, ekstrakt z melisy 32 mg: regulator kwasowości: kwas cytrynowy, naturalny aromat, barwnik: luteina, cytrynian magnezu (źródło magnezu); substancja słodząca: glikozydy stewiolowe)."
Sami widzicie jaki jest zdrowy ! Jak się napiłem to... jest taki łagodny w buzi taki no inny, bo on nie jest gazowany i  nie jest energetykiem, a energetyki zazwyczaj są bardzo gazowane. 

Składa się z eukaliptusa, magnezu, kwiaty lipy, rumianka, melisy, passiflora, pokrzywy, stewia, cytryny jest bardzo zdrowy 100 % naturalnych ekstraktów ! 
Dr Koala łagodzi stres, stymuluje pamieć ( bardzo mi się przyda !), wspomaga koncentrację, nie powoduje senności. 
Tak 30 min po wypiciu naprawdę czułem się wyluzowany taki inny serio.

A do tego bardzo zdziwiło mnie to że jest 0 g tłuszczu ! 
Jestem mega zadowolony i naprawdę polecam. Za 24 napoi, które łagodzą stres i robią to wszystko, opłaca się kupić. Chciałbym współpracować z taką firmą, która mówiła prawdę.
Dr Koala (KLIK) to najlepsze napoje, które kiedykolwiek piłem. http://www.drkoala.pl/ Wbijajcie ! Wrzuć na luz ! 
Trochę na ten temat wypowie się moja koleżanka (która też jest blogerką Jej blog (KLIK) ), której dałem napój, aby go oceniła:
Oliwia: "Napój Dr Koala bardzo mi smakował. Nie jest zbyt słodki, więc idealnie wpadł w mój gust."
Kolejny raz POLECAM !
Widzimy się w kolejnych postach. Cześć ;)
Adrian Fechner

23 sie 2016

Koniec wakacji.

Hej
Te wakacje minęły bardzo szybko, stało się bardzo dużo rzeczy. Te wakacje były energiczne i co prawda nie należały do tych najlepszych, ale na pewno też nie do najgorszych. Tak jeszcze nie minęły, ale powoli się kończą. No troszkę szkoda, ale przecież szkoła też minie tak szybko, że masakra.
Wow jak teraz sobie myślę, co ja zrobiłem w te wakacje, to... chciałbym wrócić, naprawdę. Odkryłem nowe pasję, wyjechałem nad morze, spotkałem się z przyjaciółką, której nie widziałem 2 lata. Rozumiecie 2 lata ! Obejrzałem dużo filmów, nowych i tych starszych. Były chwile smutne, pożegnania, kłótnie. Ale były super chwile szczęśliwe, które na pewno zapamiętam. Kupiłem moje długo oczekiwane płyty <3 Wróciłem na "Zszywkę", zacząłem częściej jeździć na rolkach. Pisze to jakbym się rozstawał z kimś, ale taka jest prawda. Te wakacje były bardzo... po prostu super. Chciałbym żeby następne też takie były. W tym miesiącu chyba było lepiej niż w lipcu. Nie wiem dlaczego, ale tak mi się wydaje. Demi przedłużyła włosy <3 czekałem na to bardzo długo, aż w końcu to zrobiła i bardzo się cieszę. Są też minusy. Koniec stawania o 7/8 czasem 9, teraz do szkoły będę musiał wstawać o 6:30, przez 2 lata dałem radę to ten 3 rok też dam. Tylko jest problem. Bo jak skończę gimnazjum zupełnie nie wiem gdzie iść po gimnazjum, po prostu nie wiem. Ale mam jeszcze rok, więc się zastanowię. I co? To chyba tyle w dzisiejszym poście. Życzę wam miłych i wesołych ostatnich chwil wakacji. Widzimy się w kolejnych postach pa ! See you next summer.

Adrian Fechner

20 sie 2016

Owocki #2 ! 3 sezony.

Cześć !
2 odcinek, pierwszego sezonu ! Od razu mówię, że będą tylko 3 sezony nie będzie, ani mniej, ani więcej... Więcej może będzie, ale to się zobaczy. Nie ma co przedłużać. 

- Suchar tygodnia 
[P] Jak nazywa się impreza u Wery?
Odp. Discovery
Hahahah, nie wiem jak was, ale mnie to bardzo rozśmieszyło :D
Ale jak nie to mam jeszcze drugi
[P] Jak Staś żegna Nel?
Odp. Panel.
Adrian nieśmieszne. 

- Film tygodnia
Na ten tydzień polecam film, który jest bardzo wzruszający, naprawdę serdecznie go polecam, nazywa się "Złodziejka książek". Kiedy go oglądałem mówiłem, "Znowu jakiś beznadziejny film, no ale nie ma nic w telewizji, to obejrzę".
I okazał się super oto on !:




- Owoc tygodnia:
Owocem tygodnia na ten tydzień jest...
UWAGA !
Jabłko, kocham jabłka są takie no super <3
Co prawda jabłko nie jest moim ulubionym owocem, ale kocham go <3


- Piosenka tygodnia
Piosenką tygodnia to 
(naprawdę bardzo się staram żeby nie dać w odcinku piosenek tygodnia Demi, no ale nie umiem przepraszam...)
Demi Lovato-  Gift Of A Friend (KLIK)
Kocham tą piosenkę, ona jest taka magiczna opisuje taką przyjaźń jaka powinna istnieć na tym świecie. Przyjaźń... heh fajne to słowo :).

- Ciekawostka tygodnia:
Dzisiaj ciekawostka związana z owocami ^^:

"Truskawki potencjalnie mogą walczyć z rakiem i starzeniem się!"

Widzicie jedzcie owoce, sami widzicie jakie są zdrowe. Może będą ciekawostki związane z owocami? Na początku miało tak być, ale nie pykło :D. Okej koniec 2 odcinka, mam nadzieje, że się spodobał. Wow to już 2 odcinek, ten czas...



Adrian Fechner

18 sie 2016

Wspomnienia.

Hej. Ostatnio byłem w miejscu, w którym nie byłem od 2012 roku, czyli 4 lata. Tylko różnica jest taka, że wtedy byłem tam w zimie, a wiecie jak jest w zimie, ślicznie i w ogóle. Pamiętam jak było tak dużo śniegu i bawiliśmy się z moimi przyjaciółmi w różne zabawy, najpierw zjeżdżaliśmy na sankach, później w chowanego. Było super, byłem szczęśliwy. Przychodziliśmy tam codziennie, nawet szkoła nam w tym nie przeszkadzała. Zawsze razem. Ten śmiech, te upadki na sankach. Teraz są tylko kłótnie. Chciałbym znowu być dzieckiem, wiecie takie 10/11 lat. Pomyśleć, że tak bardzo chciałem mieć 15/16 lat wtedy... Ta zima była cudowna, nigdy w życiu jej nie zapomnę, nigdy. Kiedy przybyliśmy do tego miejsca, od razu wspomnienia ożyły, ciarki na rękach, czarno przed oczami i łzy w oczach. I pytania: "Co się stało?", a i tak dobrze wiesz, że chcesz to mieć w tajemnicy i, że ją to nie obchodzi. Zawsze wracaliśmy do domu troszkę później tak 19/20 godzina (w zimie ciemniej robi się o 16/17), a później zmartwienia rodziców "Gdzie wy byliście?!", a ty i tak wiesz, że wrócisz w to miejsce, nawet wtedy gdy masz zakaz tam chodzenia, żyjesz nim, kochasz go. Piszę tego posta, bardzo dużo myśląc, to było wyjątkowe. Nadal jest. Ten post jest bardziej dla mnie, żeby nigdy nie zapomnieć tego wspaniałego czasu. Wiem nie wiecie o co chodzi, ale to chyba dobrze. Wspomnienia ma się w głowie i nikt Ci ich nie odbierze. Te miłe, wesołe czasy, miej w głowie, a te złe po prostu wyrzuć. Każdy rok mija mi tak szybko, że nie nadążam.Teraz tak bardzo nie chcemy szkoły, ale ona i tak szybko minie, tak samo jak poprzedni rok szkolny. Żeby wakacje się nie skończyły, ale one prędzej czy później przyjdą. Ten post miał być związany ze Wspomnieniami, ale tak każdy rozpacza, że wakacje się kończą, że no nie da się o tym nie pisać.
Wracając do wspomnień. Pamiętam jak już wracaliśmy z tego miejsca, każdy był szczęśliwy i każdy mówił, że "Jutro o tej samej godzinie, tam gdzie zwykle." Każdy ucieszony. Aż nadszedł taki dzień, gdzie każdy siebie wystawiał i tak z dnia na dzień. Teraz tam się po prostu wywala śmieci, jest bardzo zarośnięte. Jest za późno, bardzo tęsknie za tymi czasami, ale co mam im tak po prostu powiedzieć co czuję? Wyśmieją mnie. Poza tym przecież to wstyd, że 15 latek tęskni za takimi rzeczami, za zjeżdżaniem na sankach, bawienia się w chowanego. Nastolatkom w głowie teraz to, sami wiecie co. Ale ja jestem inny. Nie czuję się w żaden sposób "dorosły", nawet nie chce nim być. Lata mijają, a ja nadal jestem taki sam z charakteru, tylko nikt o tym nie wie. Bo kogo to obchodzi. Dobra kończę ten ponury post, nie liczę na super przyjęcie go, ale na tym mi jakoś szczególnie nie zależy. A i tak w innych postach będę inny niż zazwyczaj :).
Adrian Fechner

16 sie 2016

Wywiad z Asią Knebel !

Siemka! Kto powiedział, że to koniec zmian ? (sezony), na blogu pojawią się tez wywiady, a jednym z nich jest wywiad z Joanną Knebel ! Zapraszam !


1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Asia: Zawsze lubiłam pisać, sprawiało mi to przyjemność. Czytałam dużo blogów i spodobało mi się to, więc postanowiłam założyć swojego :).

2. Pamiętasz jaki był Twój pierwszy post ?
Asia: Opisałam siebie w kilku zdaniach.

3. Czym interesujesz się poza blogowaniem ?
Asia: Muzyką, sportem i fotografią.

4. Spotkałaś/spotykasz się z hejtem ? Jak sobie z tym radzisz ? 
Asia: Jak każda blogerka/bloger ;) Staram się tym nie przejmować, zazwyczaj po prostu o nich nie myślę i nie zwracam uwagi :).


5. Ile czasu zajmuję Ci pisanie jednego posta ?
Asia: Nigdy nie sprawdzałam, ale godzinę, może dłużej. Przed dodaniem zawsze sprawdzam i wtedy kończę.

6. Najmilsze komentarze jakie kiedykolwiek dostałaś to...?
Asia: Uwielbiam osoby, które doceniają moją pracę, dlatego każdy pozytywny komentarz jest dla mnie najmilszy :).

7. Skąd czerpiesz inspirację ?
Asia: Z życia codziennego. Inspiracji szukam wszędzie, bo w końcu wszędzie można ją znaleźć.

8. Czytasz jakieś blogi ? Jak tak to kogo ? 
Asia: Ooo trochę tego jest. Pooozytywna, Deyn, Maffashion, Beauty- Fashion- Shopping, Macadamiangirl ^^.

9. Z jaką firmą podjęłaś pierwszą współpracę ?
Asia: Jeśli dobrze pamiętam był to "Brooklyn Boutik".

10. Jak widzisz swojego bloga za kilka lat ?
Asia: Myślę, że nadal będę go prowadzić :). Mam taką nadzieję.

Ostatnie pytanie
11. Jakie rady dałabyś początkującym blogerom ?
Asia: Nie przejmuj się hejtami i bądź sobą ! ;).

Dziękujemy za wywiad i życzymy dalszych sukcesów. Pozdrawiamy !
Asia: Dziękuje również pozdrawiam :).

Tutaj znajdziecie Joannę Knebel:
BLOG- http://asiaknebel.blogspot.com/
FACEBOOK FANPAGE - https://www.facebook.com/AsiaKnebelblog/
Adrian Fechner
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka