troche boje sie terazniejszosci
ona jest i się zbliża
trwa i ucieka
boje sie jej
bo mozna ja jeszcze naprawic
a ja chyba tego nie chce
lub chce
a boje sie
zmieniac cokolwiek
wiec prosze powiedz mi ze dam sobie rade
i ze czarne chmury nade mna,
ktore wisza od kupy czasu,
w koncu znikna
i oddasz mi moj czas
sam, ale nie
cofnac sie kilka miesiecy
tylko kilka
naście
kiedys to wszystko wydawalo sie latwiejsze,
jaśniejsze
a niby kiedys bylo trudniej
sny wciąż podpowiadają,
gdzieś tam są i ja też
chce tam zostac
w snach
tylko, ze z toba tez
moge tam zostac
na zawsze
tam nie ma czasu
ni przeszlosci, ni terazniejszosci, ni przyszlosci
tylko my
i wy
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz