24 mar 2018

Oceniam seriale•1| SKAM (serial zakończony)

Zaczynam nową serię, w której będę oceniać seriale obejrzane przeze mnie i pamiętajcie, że to tylko moja opinia, moje zdanie, każdy ma inne zdanie. Posty z tej serii będą pojawiać się nie co tydzień jak zazwyczaj to u mnie było, tylko kiedy będę mieć czas itp. Okej przejdźmy już do posta.


SKAM- Norweski serial, który zabłysną nie tylko w Norwegii, ale również na świecie. Serial ma 4 sezony, każdy sezon opowiada o innym bohaterze.

 Pierwszy sezon opowiada o pewnej dziewczynie imieniem Eva, która ma problemy ze swoim chłopakiem Jonasem.


 Drugi sezon przedstawia nam dziewczynę imieniem Noora, która również ma problemy z chłopakiem, lecz tutaj historia jest bardziej rozbudowana (nie chce spoilerować). 


Trzeci sezon opowiada o tolerancji wśród młodzieży. Występuje tam pewien chłopak Isak, który ukrywa się ze swoją orientacją seksualną, nie przyznaje się do tego, że jest gejem, ale to sie zmienia gdy poznaje Even'a. 


Czwarty i niestety ostatni sezon przedstawia pewną muzułmanke Sane, która musi zmierzyć się z tym że nie jest taka jak jej przyjaciele.


Ogólnie wszystkie te 4 osoby wiążą w pewnym sensie te wszystkie historie. Serial jest szczególnie przekazany dla młodzieży, ale myślę że starsze osoby też się w nim odnajdą. 
Naprawdę serial bardzo bardzo mi się podobał. Przedstawia takie prawdziwe życie młodzieży, aktorzy nie są znani i to daje temu serialowi taki mega plus ponieważ wydaje się że to są zwykli nastolatkowie z prawdziwymi problemami.

 Również dużym plusem jest to, że nastolatków grają nastolatkowie, ponieważ w amerykańskich serialach (nie wszystkich) nastolatków grają 20(paro)latkowie.


Przyznaje temu serialowi 9,5/10 ponieważ przykre jest to że jest tylko 4 sezony, mogłoby ich być więcej.

16 mar 2018

Jestem silny.

To co się stało w przeciągu kilku miesięcy, bardzo mnie zmieniło. Zmieniło i może nawet wzmocniło. 

Ten cały syf lecący w moją strone kopna mnie w tyłek i powiedział WALCZ. Walcz z emocjami, walcz z innymi, ale nie walcz ze sobą, musisz być taki jaki chcesz być. 

Nie przejmować się tymi wszytkimi fałszywymi ludźmi. Nie ufajcie za szybko i nie bądźcie ufni. Jestem silny, bo mogłem sie poddać ale tego nie zrobiłem. Bo mimo wszystko wciąż gdzieś głęboko w sobie, jestem sobą. 

Nie staram sie być kimś kim nie jestem.
Nie pije, nie palę i co w tym złego?  Niektórzy myślą, że jeśli tego nie robisz to nie da sie bawić, ale uwierzcie da się dobrze bawić bez alkoholu.

 Na świecie przyjęły się takie stereotypy że np: Trzeba sie ożenić w wieku od 20 do 28 lat bo inaczej to nie, człowiek z tatuażami to kryminalista, musisz mieć dziecko, no i musisz sie bawić z alkoholem bo inaczej sie nie da.

 Jestem silny bo nie ulegam tym wszystkim propozycjom i wiem, że nie ulegnę. Bo nie lubię tego, nie będę robić czegoś czego nie lubię. Po prostu ja chce być sobą o tym marzę. Marzec miesiąc marzeń. 

4 mar 2018

Marzec to mój miesiąc.

Marzec to mój miesiąc, zawsze uważałem, że to miesiąc możliwości, nie wiem dlaczego, po prostu. Może dlatego, że w marcu dużo się działo? A może tak po prostu.


Mimo, że teraz jest trochę zimno to na pewno później będzie cieplej i będę wychodzić, zwiedzać jak to zawsze robie.
Już 1 dnia marca spotkała mnie miła niespodzianka. Nie chce krakać więc nie powiem ale jak sie uda to będę bardzo szczęśliwy.


Dni są coraz dłuższe i pamiętajcie korzystajcie z tego. Wyjdźcie z domów, pozwiedzajcie coś.
Nie wolno cały czas siedzieć i nic nie robić. Teraz robi się coraz bardziej ciepło i trzeba sie z tego cieszyć.


W tym miesiącu muszę zrobić coś dla siebie, będę się starać.


6 lut 2018

Disney Fairies TAG

Witam!
Zostałem nominowany do TAGU przez Kate z Kanału DisneyLady(KILK) . Odpowiem na 21 pytań, nie ma co przedłużać :)

1. Którą wróżkę lubisz najbardziej? (książka i film)

Nie zdziwi was to, ale ja w filmie jak i w książce najbardziej lubię Dzwoneczka

2. Którą wróżkę lubisz najmniej? (książka i film)

Kiedyś nie lubiłem Różyczki, lecz teraz jest to Iskierka, jeśli chodzi o film. W książce nie ma takiej wróżki.

3. Który talent wydaje Ci się najbardziej użyteczny?

Według mnie każdy talent jest bardzo użyteczny.

4. Który talent, według ciebie mógłby nie istnieć?

Jak wspominałem wyżej, każdy jest potrzebny.

5. Czy istnieje talent, którego ci brakuje?

Zawsze chciałem żeby był taki talent związany ze słodyczami. Chodzi o to że wróżka dostknie czegoś i zamieni to w lizaka lub cukierka.

6. Ulubiona Książka z serii o wróżkach?

Lila i wieczne drzewo. Osobiście teraz nie czytam przygód Cynki Dzwoneczek, kiedyś czytałem jak miałem książki niestety nie wiem co sie z nimi stało.

7. Książka, która nie przypadła ci do gustu?

Wilka wyprawa Skłonki. Pamiętam, że jakoś nie przepadałem za tym bardzo.

8. Ulubiony film z serii o wróżkach?

Ja bardzo, ale to bardzo lubię "Dzwoneczek i uczynne wróżki" chociaż podobno to jest najgorsza część to ja tak nie uważam. Pokazuje świat między ludźmi a wróżkami i to jest cudowne.

9. Który film lubisz najmniej?

Dzwoneczek i zaginiony skarb. Jakoś nie przypadła mi ta część do gustu.

10. Ulubiona piosenka?

Kocham dosłownie wszystkie piosenki z Dzwoneczka, lecz denerwuje mnie strasznie to, że w angielskiej wersji to piosenki są od początku do końca a w polskiej to są takie ucięte. Trudno je znaleźć na YouTubie. No ale nie zmienia to faktu, że są cudowne.

11. Wolisz uniwersum książkowe czy filmowe?

Mimo, że wiem że w książkach jest wszystko dokładnie opisane, a w filmach to wszystko zrąbali to i tak mimo wszystko wole filmy. Nie wiem dlaczego, ale no jednak wole filmy.

12. Której wróżki brakuje ci w uniwersum filmowym?

Chyba Rani.

13. Historia, lub moment, który według Ciebie nigdy nie powinien mieć miejsca w serii?

Jeśli chodzi o film to raczej ten z Dzwoneczek i Tajemnicy piratów, ponieważ Zarina występuje tylko w tej części, a w poprzednich i późniejszych jej już nie było.

14. Gdybyś był wróżkiem jaki talent chciałbyś mieć?

Zawsze, zawsze chciałem latać, no ale to chyba każda wróżka potrafi. Chciałbym mieć talent Jelonki czyli rozumienie się ze zwierzętami.

15. A jaki talent zapewne byś miał, biorąc pod uwage twoje zdolności?

Oj.. Nie wiem, naprawdę.

16. Która wróżka mogłaby być twoją najlepszą przyjaciółką/najlepszym przyjacielem?

Oczywiście, że Dzwoneczek!  Chociaż w sumie chciałbym mieć wszystkie wróżki i wróżków za przyjaciół.

17. Z którą wróżką byś się nie dogadał?

Różyczka, samo imię mówi za siebie jaka ona jest.

18. Ulubione miejsce w Przystani Elfów?

Przystań Elfów, kocham całą Przystań Elfów jak i Nibylandię.

19. Ulubiony strój wróżki?

Wszystkie są super!

20. Jakiego wróżkowego dania najbardziej chciałbyś spróbować?

Trudne pytanie...

21. Jak myślisz, jaka wróżka zrodziła się z Twojego pierwszego śmiechu?

Sądzę, że jest bardzo uczuciowa/uczuciowy i wstydzi się swojego talentu. Chociaż nikt nie wie jaki/jaka jest naprawdę, a on/ona jeszcze nie pokazał/pokazała siebie.

Dziękuję jeszcze raz za nominację i mam nadzieję, że spodobał wam sie taki TAG. Może będzie ich więcej?

26 sty 2018

Podsumowanie 2017 roku!

Tak wiem, troszkę późno się za niego biorę, ale cóż. Opisze poszczególny miesiąc, co się działo i tak dalej.
STYCZEŃ:
Styczeń zaczął się dobrze, jeśli dobrze pamiętam. Z Anią wychodziliśmy na Wisłę. I ogólnie wychodzenie, ze stycznie pamiętam tylko to.
LUTY:
Ogólnie Większość tego roku kojarzy mi sie z blogiem, naprawde było spoko. Luty to już był taki czas gdzie powoli przenosiłem się na YouTuba, jest kilka filmików na blogu. Dokładnie pamiętam filmik gdzie zjeżdżałem na worku na śniegu haha fajnie było. W lutym kupiłem również chomika^^ założyłem instagrama blogowego gdzie dodaje nadal zdjęcia
MARZEC:
Marzec jak od zawsze powtarzałem to magiczny miesiąc. Kojarzy mi sie z piosenkami TINI oraz z moją miejscówką którą nazwałem "NIBYLANDIA" bo przypomina Nibylandie. Jeszcze przypomniały mi się podchody, no marzec jak mówię to magiczny miesiąc. Kocham marzec.
KWIECIEŃ:
Już coraz częściej zacząłem malować włosy. Coraz cieplej i coraz więcej podróży. Oczywiście z Anią. Odkryliśmy nowe miejsca, nowe piosenki. Naprawdę tamto miejsce jest takie magiczne.. Aż warto wspominać. To była taka kolejna podróż donikąd. Z Anią da sie bawić, tyle lat sie znamy a nadal tak samo zachowujemy. Przyjaźnimy sie mimo wszystko. Coraz więcej zdjęć, fotografii.
MAJ:
W tym miesiącu na moich włosach dominował kolor niebieski. Już jesteśmy coraz bliżej ciepła, niestety poznawania nie fajnych osób. Również też miałem problemy ze zdaniem do następnej klasy. Uważałem, że gimnazjum nie jest mi na nic potrzebne, dlatego się nie uczyłem. Oczywiście coraz częściej wychodziłem na zewnątrz, oczywiście zdjęcia. Poznałem również serial "13 powodów", poznałem i pokochałem
CZERWIEC:
Tutaj działo się dużo rzeczy o których wolę nie pisać. Było dużo złych chwil jak i dobrych.
LIPIEC:
Najgorszy ból w moim życiu. Najgorszy miesiąc, dobra może nie aż tak bardzo bo ZROBIŁEM TATUAŻ i kocham go nadal. Ale nie zmienia to faktu, że ból był okropnie duży. Zdrady ważnych dla mnie osób.. Okropnie sie czułem. A no tak i.. Zacząłem nagrywać na YouTubie naprawdę super przygoda. Poznałem grę The Walking Dead, super gra.
SIERPIEŃ:
Można powiedzieć, że to był chyba najlepszy miesiąc, lecz początek końca.
Znalazłem osobę, która rozumiała mnie bardzo dobrze, przy tej osobie czułem sie jak ktoś wyjątkowy. Uczenie sie rysować, również dużo poznanych miejsc.. Wow. Dominował kolor fioletowy oraz rudy:/Koniec wakacji:(
WRZESIEŃ:
SZKOŁA!  NOWY ROZDZIAŁ, nowa szkoła bo szkoła średnia. Trudne początki... Problemy z przedmiotami zawodowymi. Trudny zawód. Koniec malowania włosów bo po prostu sie bałem. Chociaż jeszcze raz pomalowałem na niebieski.
PAŹDZIERNIK:
Październik to ewidentnie HALLOWEEN, przebieranie się straszenie. Chociaż Halloween 2017 nie było takie fajne jak w 2016 to i tak okej. Zacząłem oglądać serial The Walking Dead i pokochałem z całego serduszka. Przypomina mi się również odpust, spotkałem się wtedy z moją przyjaciółką, z którą nie widziałem się wtedy trzy miesiące, wow. Wtedy odbyłem również najdłuższą podróż, poszliśmy na piechotę oczywiście z Anią do innego miejsca. Fajnie było. Super wspomnienia.
LISTOPAD:
Tu jest właśnie koniec tego co zaczęło się w wakacje. Drugi najgorszy miesiąc, ból niedoopisania. Stracenie najważniejszej dla mnie wtedy osoby. Płacz, ból, poczucie że nie ma się nikogo i faktycznie tak było. Skończyłem również 16 lat. Wow Staruch. Byłem w kinie na "Listy Do M. 3" nie żałuję, mega film polecam.
GRUDZIEŃ:
Koniec trzyletniej, może nawet więcej przyjaźni. Osoba, w której pokładałem, duże nadzieje, zostawiła mnie bez słowa. Zrozumiałem, że trzeba liczyć na siebie, bo każdy może nas zawieść. A poza tym, dobry miesiąc.
Tak zminął cały mój rok. Były wahania, poza tym wydaje mi się że nie był taki zły ten rok. Dziękuję za przeczytanie i tyle.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka