7 sty 2020

W związku

Nie pomyślałbym że będę jeszcze kiedykolwiek w związku.
Spotkaliśmy się raz i już na pierwszym spotkaniu pocalowalismy się. Masz zajebisty charakter który uwielbiam. Przypomina mi charakter alyssy z the end of the fucking World dlatego chcę abyśmy obejrzeli ten serial razem. 

Bałem się pierwszy zapytać o związek ale powiedziałem sobie ze nie zrobię znowu tego pierwszy. Cieszę się że ty to zrobiłeś. I pierwsze słowa "kocham cię" z twoich ust. I ja ciebie też kocham. Naprawdę. 

Jedyne czego się boję to że będę się zachowywać jak wcześniej. Nie chcę cię kontrolować ani niczego zabraniac. Pragnę tylko szczerości, miłości i zaufania. Już jesteś tak blisko mojego serca. Proszę, nie chce znowu cierpieć. Nie chcę nigdy się kłócić, krzyczeć, obrażać, wyzywać, ja chce tylko... Kochać. 

Twoi znajomi są zajebisci, taaaaak bardzo się z nimi dogaduje i tak bardzo nie chce ich stracić. Ale najbardziej nie chce stracić ciebie, bo już nie ma mnie i ciebie jesteśmy my. Tacy pozostanmy. 

Proszę niech tak zostanie. 
Kocham cię bardzo

31 gru 2019

1:45

Dawno zapomniałem o tobie. Prawie w ogóle nie myślę. Akurat dzisiaj jest ten dzień, a raczej noc kiedy myślę...

Zastanawiam się co u ciebie słychać. Jak się czujesz. Czy coś się zmieniło. Chciałbym zapytać ale nie mogę. Wiem że wtedy bym jeszcze bardziej cierpiał. 

Nie tęsknię już, naprawdę. I bardzo rzadko myślę o tobie, lecz jak już zaczynam myśleć to bardzo intensywnie. Przypomina mi się marzec i to jak się poznaliśmy. Oboje byliśmy tacy zakochani. To było widać. W twoich oczach wtedy można było zobaczyć miłość, lecz ona z każdym dniem malała. Aż w końcu... Znikła.
Mimo że zerwalismy 22 sierpnia to do 7 października mieliśmy kontakt. I dalej łączyła nas pewna więź. A ty jakgdyby nigdy nic już kogoś miałeś. Nic cię to nie bolało. Po prostu z dnia na dzień... Był ktoś inny. 
I to mnie zabolało i nadal trochę boli. 

Nie potrafię wyrazić tego słowami. Jak można tak szybko zakochać się w innej osobie? Najwyraźniej to nie była prawdziwa miłość z twojej strony. Nie umiesz kochać i nigdy nie zaznasz prawdziwego uczucia miłości bo nie doceniales tego co miałeś. Dałem Ci wszystko co miałem i co mogłem dać. Dałem Ci moje zranione serce to wszystko co mogłem dać. Serce które ledwo co biło a ty je wyrwaleś, rzuciłeś i zbileś. To nie jest ludzkie.

Nie mam nikogo, może nikt mnie nie chce, nie zachce. Ale dalej mam w sobie nadzieję która daje mi wiarę w ludzkość. Może ktoś mnie pokocha NAPRAWDĘ, a nie tak jak to było w poprzednim związku. Teraz jestem choć trochę szczęśliwy i w końcu mogę robić to co chciałem. Bo byłem ograniczany. Nie mogłem malować włosów, nie mogłem przekuwac części ciała. Nie mogłem wyrażać swojego zdania. 

To ostatni post o tobie. 

29 gru 2019

Czasem chciałbym wrócić

Do przeszłości.
do 2013, znowu mieć faze na Violettę.
Kiedy słucham jej piosenek to wszystko mi się przypomina.
Jaki byłem wtedy pełen energii, życia.
Jak sobie śpiewałem piosenki udając, że jestem super gwiazdą haha.
Jak z przyjaciółkami śpiewaliśmy, tęsknie czasem za tym.

Chciałbym wrócić do przeszłości.
Do 2015
Jak byłem w związku, jak cieszyłem się każdym dniem.
Jak patrzyłem na świat z otwartymi oczami.
Jak małe dziecko.
Wszystko mnie cieszyło.
Lato, związek, przyjaciele, Demi, plac, natura.
Wszystko

Chciałbym wrócić do przeszłości.
Do 2016 
Do bazy, do filmików Zuzi, do związku.
Do tego jak zaczynałem być pewny siebie i robić to co chciałem.
Do dzienników.
Do bezsensownych kłótni.
Odrzucenia, bólu, szczęścia.
Do zimy.

Chciałbym wrócić do przeszłości
Do 2017
Do moich starych filmów,
Do lata,
do poznania nowych ludzi,
do the walking dead.
do pierwszego tatuażu.


Czasem mi tęskno za tym wszystkim, ale później przypominam sobie
, że może być jeszcze lepiej, a to co było nie wróci.
Pozostały nam tylko wspomnienia.
Musimy się nimi karmić.
Wszystko nas uczy.
Kochajmy to co mamy i to co jest.

2019
Dziękuje, ale
spierdalaj.

2020
witaj!

18 gru 2019

Cisze się

ciesze sie z to wszystko sie stalo.
Ciesze sie ze cierpie ze sie ciesze.
To wszystko jest po cos
po cos cie poznalem.
po cos bylem z nieodpowiednia osoba

ciesze sie ze moge ci pomagac w takiej sytuacji jakiej jestes teraz
bo wiem jak sie czujesz
sam bylem w takiej sytuacji ale bylem z tym sam
chce ci pomoc, wiec daj sobie pomoc.
posluchaj mnie czasem!

ciesze sie ze nie jestem juz w tym zwiazku.
ciesze sie ze pisze wiersze
ciesze sie ze nagrywam
ciesze sie ze pisze
ciesze sie ze jestem tu gdzie jestem.

w koncu
sie
ciesze


14 gru 2019

I don't feel ANYTHING

Dobrze jest nic nie czuć.
Nie czuje zupełnie nic.
Smutku
Szczęścia
Bólu.
Po prostu, nie czuje.


Grudzień to dla mnie miesiąc smutku i bólu.
To znaczy był.
Na początku straciłem przyjaciółkę, która nigdy nie była moją przyjaciółką.
Później osoba, w której pokładałem nadzieję, zawiodła mnie 2 raz z rzędu.
Znów dał mi nadzieje, którą odebrał.
Następnie po raz znowu "przyjaciółka" się mną pobawiła i odstawiła jak zabawkę.
Pisała "miałam na Ciebie chwilową fazę".
No...

Tak wyglądało moje życie w grudniu.
W sumie nie tylko w grudniu.
Cały rok był chujowy.
Jak każdy poprzedni od końcówki 2016.
Najwyraźniej jestem stworzony do tego by być marionetką.
To dlatego już wolę ni czuć niczego.
Wiem, że to niszczy ale tak mi dobrze.

Zacząłem zauważać, że coraz mniej rzeczy mnie denerwuje.
Kiedyś denerwowało mnie to, że mój brat zakładał moje skarpety.
Dzisiaj się patrze i ... nic.
Kiedyś bym krzyczał, a teraz?
Nic.
Po prostu nic.
Pustka.


Muszę przestać nazywać ludzi od moich przyjaciół.
Bo dopiero po czasie okazuje się jacy oni są naprawdę.
Moich prawdziwych przyjaciół jestem w stanie wyliczyć na palcach jednej ręki.

Chyba antydepresanty działają.
To chyba dobrze.
Pierwszy dzień bez uczuć minął dobrze.
I szybko.
To najważniejsze.
Już niczym się nie przejmuję i nigdy nie chcę się przejmować.

Dziękuje wszystkim, którzy mnie skrzywdzili i sprawiły ból którego nigdy wcześniej nie było mi dane poczuć.
Bo dzięki wam nie czuję.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka