Idąc tymi uliczkami Krakowa
Nie wiem w jaki sposób się tu znalazłem
I nigdy nie sądziłem że chodnik poczuje na sobie moje łzy
Miało być inaczej
A ja
Tęsknię
Znowu tęsknię za czymś, co sam chciałem stracić
Czego ja do cholery chce?
Czego ja oczekuję?
Pół roku zleciało
A ja dalej nie wiem gdzie wiatr wieje
I gdzie zawieje
Gdzie mnie zaprowadzi
Gdzie znajdę dom
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz