mam nadzieje ze wiecie ze czasem pisze tak bardzo osobiste rzeczy tylko dlatego ze traktuje blog jako pamietnik?
prosze powiedzcie ze wiecie
mam nadzieje ze wiecie ze czasem pisze tak bardzo osobiste rzeczy tylko dlatego ze traktuje blog jako pamietnik?
prosze powiedzcie ze wiecie
⁃ dzisiaj powaznie myslalem nad samobojstwem
⁃ dlaczego?
⁃ Bo wiem ze nikt na mnie nie czeka
⁃ Dlaczego tak uwazasz?
⁃ Bo to prawda
⁃ Adrian, rozwin to
⁃ Bo wiem ze nikt nie czeka na mnie w domu, wiem ze gdybym zniknal moi znajomi nie zorientowaliby sie, wiem ze nikt nie czeka na mnie gdzies tam w swiecie z otwartymi ramionami. Wiesz co Adrian? Ludzie nienawidza ludzi, krzywdza sie do tego stopnia ze sie zabijaja
⁃ Dlatego chcesz sie zabic? Bo zostale skrzywdzony?
⁃ Niejednokrotnie
⁃ I to jest powod?
⁃ To tez
⁃ Co jeszcze?
⁃ Adrian nie męcz mnie
⁃ Ale zaczales, dokoncz
⁃ Nie widze juz sensu, moje cale zycie nie ma sensu. Codziennie budze sie tylko z mysla aby przetrwac kolejny dzien, ale nienawidze sie budzic, nienawidze zakladac inna twarz na swoja twarz, ale ludzie to lubia dlatego to robie
⁃ Lubia jak ktos udaje?
⁃ Nie, lubia starego mnie, ale oni nie wiedza ze on juz nie zyje. Jego nie ma. On sie juz nie smieje. Jego juz nic nie cieszy. On pragnie tylko podciac sobie zyly w swojej wannie i po prostu odpoczac
⁃ Nie rob tego
⁃ Dlaczego? Juz nikogo nie obchodze
⁃ Mnie obchodzisz
⁃ Prosze cie, jestes mna
⁃ No wlasnie, dlatego cie znam i wiem ze mimo wszystko chcesz zyc
⁃ A ja znam ciebie i wiem ze nie chcesz zyc
⁃ I co teraz zrobimy?
⁃ Nie da sie tego podzielic na pol
⁃ Wiem
⁃ Wiem! Zagrajmy w kamien, papier, nozyce
⁃ To glupie
⁃ Oj no prosze cie!
⁃ Okej
⁃ Raz, dwa, trzy
⁃ Kamien/papier
⁃ Okej dobra 1:0
⁃ Druga proba
⁃ Raz, dwa, trzy
⁃ Nozyce/kamien
⁃ 1:1
⁃ Ostatni raz
⁃ Nozyce/papier
⁃ Chociaz raz w zyciu wygralem
⁃ I co zamierzasz, zabic sie?
⁃ Zrobie to, ale nie powiem ci kiedy
⁃ Przeciez bede wiedzial
⁃ To dobrze, moze wtedy zostaniesz ty sam
⁃ Umrzemy oboje
⁃ Tak bedzie lepiej.
Wiem ze nie bylem lepszy
Ale nie robilem ci tyle krzywd
Nie bylem taki jak inni
Sprawiales ze czuje sie zle
To byl po prostu blad
Ale to dalej trwa
Czy to bedzie dalej trwac
Plakalem za toba cala noc
Ale to nic nie zmienilo
Bo moje lzy nie sprawia ze wrocisz
Wyplakuje tylko wspomnienia
I modle sie zeby wrocily
Ale to niemozliwe
Mam je tylko w glowie
Czy to zle
Ze nie potrafie normalnie zyc
Bez martwienia sie?
Wiec jesli wrocisz
To nie podchodz
Bo umiesz tylko krzywdzic
A ja juz mam dosc
Jest mi troche przykro
Przez to co sie stalo
Nie chce myslec o was
Ale jestescie w mej pamieci
A to mnie troche boli
Ze nie mige byc przy was
Ze mnie odepcheliscie
Ze mnie zostawiliscie
Bo to troche przykre
Tak zostawiac przyjaciol na wietrze
To zawsze boli
Bo to nie zgasnie
A mnie to boli
I prosze nie przychodz
Bo to boli podwojnie
Gdy zostaniesz na dluzej
A mi troche przykro
Bo wcale nie jest mi lepiej
A mialo byc tak dobrze
A teraz jezdziciw beze mniw