28 paź 2025

Pukając do pokoju

Wreszcie ktoś puka mi do pokoju

U mnie drzwi zawsze były otwarte

I każdego wpuszczałem

Bez namysłu

Pozwalałem, by z mojego szarego pokoju, brac co się chce

Nie czułem smutku i nie czułem złości

Chyba to była obojętność

Mogli brać co tylko chcieli

To co leżało w zasięgu ręki lub to co jest gdzieś głębiej

Teraz najpierw ktoś puka i pyta czy może wejść i czy nie przeszkadza

I jeśli pozwolę, to pozwolę zabrać z pokoju to czego potrzebuje

Jeśli nie pozwolę to to uszanuje

W końcu ktoś szanuje moją przestrzeń

26 paź 2025

zbliza sie zima powoli

 zbliza sie zima powoli

tak ja wiem, ze jeszcze troche, ale czuje jak nadchodzi
powoli
ale nadchodzi

nie wiem czy mam sie bac?

pamietam jak mialem 15 lat i zazyczylem sobie na urodziny snieg
i spadl ten snieg
po prostu sie polozylem na sniegu i zaczalem robic aniolki, bawic sie w nim, patrzyc sie w ciemne niebo i patrzac na te biale kropki, ktore hipnotyzują

bylo naprawde dobrze
to bylo moze cos malego, ale dla mnie bylo to wazne
i dla mnie bylo to cos wspanialego, niezapomnianego 

tesknie za takimi malymi rzeczami, ale
ale
ALE

jestem kurwa DOROSLY
ja juz nie moge robic glupich tatuazy, farbowac wlosow i zyc tak, jakby konsekwencja miala mnie nie spotkac
jestem dorosly...
to mnie boli najbardziej

jest teraz dobrze
jestem w pieknym zwiazku, w ktorym rozkwitam, zmieniam sie, zaczynam dostrzegac swoje bledy i nie zawsze polegac w 100% na kims
ale brakuje mi tego ze
nie jestem juz dzieckiem...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka