12 lip 2024

Dla ciebie wiele

 Mysle

Ze moglbym dla ciebie zrobic wiele


Moge sie dla ciebie przeprowadzic

Moge rzucic to wszystko tylko po to zeby byc z toba

Ale czy ty tego chcesz?

Czy ty mnie chcesz?


Prosze

Powiedz zebym to wszystko rzucil 

Powiedz zebym to wszystko zostawil

Powiedz ze chcesz mnie na zawsze


Budzic sie przy tobie chce co rano

I patrzec w twe oczy

Pic z toba czarna kawe

I czytac poezje


Ty jestes moja poezja

Jestes moim wierszem

Kazdy akapit jest o tobie

I kazdy rozdzial jest o tobie


Badz moja poezja

Badz moja ksiazka


Wiem ze kiedys

Bedziesz w mojej poezji

11 lip 2024

Badz moim szczesciem

 Dlaczego twoj usmiech mnie cieszy, a jednoczesnie przygnebia

Ciagle placze gdy cie widze

To nie jest smutek

To nie jest zal

Ja po prostu

Tesknie za toba


Chcialbym zebys ty tez tesknisz

Ale omijasz odpowiedz

Nie chcesz tego mowic

A w glebi duszy wiem, ze tesknisz


Chcialbym wrocic do tych dni

I do tych miejsc

Z toba wydaja sie bardziej kolorowe

Z toba, nawet powietrze jest inne


A ten z tego klifu

Moglbym spasc z toba

Mialbym cie w ramionach

I patrzyl w twoje oczy


Bo twoje oczy mowia wszystko

I wiem ze gdzies tam w srodku

Jestem w twoim sercu

I jest mnie tam duzo


Prosze

Powiedz ze mnie chcesz

Powiedz ze jestem dla ciebie wazny

Powiedz ze mnie nie opuscisz


Po prostu

Badz ze mna

Kazdego poranka

Niech kazda kawa ktora wypije smakuje tak samo jak z toba 

Bo z toba

Wszystko wraca do normalnosci


I chyba dzieki tobie

Wiem co to szczescie


Prosze

Badz moim szczesciem 

10 lip 2024

Zbudowalem emocje

 Chyba zbudowalem emocje

Od nowa czuje

Od nowa sie smieje

Od nowa umiem plakac

Od nowa umiem byc szczesliwy


To cos czego dlugo nie umialem robic

Ale

Jestem tutaj 

I teraz juz wiem

I teraz juz potrafie



9 lip 2024

Ty

 Zielone oczy 

I ten wzrok


To wcale nie bylo puste


Na skroni twojej 

Moje palce

Moja skron 

Na twoja


Twardy zarost

I rozbudowana szczeka


To wszystko co twoje

Na chwile bylo moje


Niedosyt

Za malo cie we mnie


Ale balkon dalej pamieta

I dalej czeka

8 lip 2024

Oczyscilem sie z toksyn

 Oczyscilem sie z toksyn

Tak jakbym poczul nowa energie

Nie zrobilem tego sam


Kiedy poznasz kogos na kim ci zalezy

Mozesz wiele

Kiedy zrozumiesz ze ta osoba Cie kocha, nie potrzebujesz zadnych wspomagaczy

Nie potrzebujesz gorzkich lekow

Nie potrzebujesz smierdzacego dymu

Nie potrzebujesz lufki w ustach


Bo to ty jestes moim wspomagaczem

Ty sprawiasz ze jestem toba nacpany

Nigdy nie masz dosyc

I zawsze chcesz wiecej


Czy uzaleznienia sa czasami dobre?

Czy mozna sie z tego wyleczyc?

Czy mozna sie z tego cieszyc?


Prosze odpowiedz mi w tramwaju


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka