sobota, 27 kwietnia 2019

Trzeźwość

Trudno mi o tym pisać, a co dopiero mówić.
Jestem trzeźwy 17 lat czyli tyle ile mam lat. 
Nigdy nie piłem alkoholu i nigdy nie chcę tego robić.
Według mnie alkohol to jeden z najgorszych używek.
Naprawdę.
Alkohol porównuje do narkotyków.


Być może pomyślicie, że przesadzam.
Nie, nie przesadzam.
Nie cierpię jak widzę kiedy moi bliscy rujnują sobie życie przez to.
Bo dla mnie to rujnowanie życia.
Niszczenie samego siebie.
Znam wielu ludzi, którzy przez alkohol zmienili się całkowicie.
Nie chcę tego dla moich bliskich.
Nie chcę żeby im się coś stało.
Czy to coś złego?

Nie wiem czy wśród młodzieży jest jakaś moda na to.
Każdy nastolatek musi pić, bo jak nie to jest uznawany za debila.
Tak jak ja.
Ludzie nie zdają sobie sprawy, że alkohol może być tak samo uzależniający jak narkotyki.
Ludzie tego nie zrozumieją.
Według nich to tylko zabawa...


Bardzo cierpię kiedy ktoś mi pisze że idzie się napić 
i to jeszcze jeśli to jest bliska mi osoba.
Przeżywam to niewyobrażalnie mocno.
Wolę żeby mi się coś stało niż im.
Mimo, że tego nie znoszę to wolałbym poświęcić siebie i napić się niż żeby oni to zrobili, 
bo dla mnie to oznacza koniec...
Dla nich to przyjemność,
a dla mnie?
Trucizna.

Gdybym napił się alkoholu, musiałbym się później zabić.
Nie zniósłbym tego, że wziąłem to do ust.
Nigdy.

Nadal trzeźwy.
Cały czas.


30 komentarzy :

  1. Według mnie trochę przesadzasz, alkohol w małych ilościach wcale nie jest szkodliwy, a czasami (jak na przykład wino) jest dobry dla zdrowia. Rozumiem, ze ty nie chcesz go nigdy pić, ale przecież jak wypijesz np. Szampana nie musisz się od razu zabijać. Sama nie pije, ale jakoś nie rusza mnie kiedy ktoś mi bliski wypije na imprezie jedno piwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za komentarz. Właśnie ja nie potrafię taki być. Nawet jak bardzo chcę to nie potrafię. Być może nie jest szkodliwy (na pewno nie jest), ale ja jakoś nie potrafię w to uwierzyć. Za dużo osób przez to straciłem. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Masz zasady i bardzo dobrze 🙂 Trzymaj się ich. Ale nie martw się o innych,są dorośli i wiedzą co robią, możesz im powiedzieć żeby tego nie robili ale i tak zrobią co będą chcieli.
    Możliwe masz taki wstręt do alkoholu przez niepokojące sytuację które wydarzyły się w przyszłości...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie zrobią co będą chcieli... Nie moge ich zatrzymać. Ale chciałbym żeby przynajmniej spróbowali z tego zrezygnować...

      Usuń
  3. Moim zdaniem bardzo mądrze. Nawet niewielkie ilości mogą skutkować przyzwyczajeniem, a później uzaleznienien. Plus, nie pijąc w ogóle nie wspiera się przemysłu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zrozumienie. Fajnie wiedzieć że nie tylko ja mam takie myślenie :)

      Usuń
  4. Coś w tym jest z tymi nastolatkami, jeśli ktoś nie pije to uważany jest za gorszego, że nie zna się na zabawie. Ale czy zabawa oznacza od razu alkohol? No chyba nie. A na innych często nie mamy wpływu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Zabawa nie oznacza alkohol. Ja bardzo dobrze bawie sie bez alkoholu i dobrze mi z tym. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Oj tak, mnie odrzuca już sam zapach alkoholu i szczerze nie wyobrażam siebie nawet z kieliszkiem wódki. Zbliża się majówka, zbliżają się wakacje, wszelkie ogniska znajomych i oczywiście główną rolę gra na nich alkohol. Jeśli ktoś chce pić, nie ma problemu, jego decyzja, wszystko się okaże za kilka lat jak to na niego wpłynie...

    Pozdrawiam,
    Amelia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie aby to nie wpłynęło. Również pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

      Usuń
  6. Według mnie alkohol to nic złego i wpis jest dla mnie przesadą. Jednak każdy ma inne zdanie z którym nie każdy się musi zgadzać :) Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak. Dlatego nie potępiam czyjegoś zdania bo każdy na swoje zdanie. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Brawo! Cieszę się, że w dzisiejszych czasach są jeszcze osoby, które nie piją. Ja w tym roku kończę 17 lat i pije alkohol, ale to bardzo rzadko i w małych ilościach. To strasznie przykre, że większość moich znajomych, a nawet osoby młodsze piją i to serio dużo. Nie mam nic do samego alkoholu i rozumiem, jeśli ktoś chce napić się okazyjnie nie w wielkich ilościach, ale mierzymy na prawdę przesadzają nie mając nawet 18 lat.
    Tak btw to śliczne masx imie i miłego dnia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to przykre, że nawet 13-latkowie piją, a niektórzy nawet potrafią się tak opić, że ledwo uratuje im się życie. Dziękuje bardzo, mnie się moje imię nie podoba, ale dziękuje haha!

      Usuń
  8. Można powiedzieć że wśród nastolatków jest taka moda na używki tego typu ale moim zdaniem każdy w życiu czegos próbuje. Pozdrawiam serdecznie ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moda jest zła. Każdy może próbować, ale przydałoby się aby ukończyli te 18 lat... Również pozdrawiam!

      Usuń
  9. Jeszcze szczerze poruszona Twoimi słowami.
    Wielki podziw, że w czasach kiedy alkohol jest podstawą imprez i spotkań ze znajomymi Ty zachowujesz trzeźwy stan.
    Ja osobiście nie przepadam za alkoholem... piję tylko okazjonalnie.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo naprawde mi miło! Pozdrawiam również!

      Usuń
  10. Z jednej strony rozumiem Twoją nienawiść do alkoholu, ale z drugiej, każdy ma swój umysł i potrafi ocenić sytuację i decydować o swoim życiu ;)
    Mimo to, uwielbiam czytać Twoje posty!
    Buziaki,
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z tobą, ja również nie pije. Dodam, że bardzo szybko można się od tego uzależnić.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja czasami wypiję sobie lampkę wina czy piwo:) ale okazjonalnie i nie czuję potrzeby weekendowego żłopania jak to niektórzy robią... obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi, że czasami można sie napić ale też nie wiadomo ile. Raz na jakiś czas... Dziękuje bardzo!

      Usuń
  13. Ja uważam,że alkohol jest zły tylko
    w dużych i częstych ilościach ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem podchodzisz do tego bardzo skrajnie... Ale to Twoje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Brawo, brawo. Własne zdanie pomimo opinij ogółu. Wielki szacun.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka