5 lut 2023

Mirtor

 TO NIE JEST POST O SAMYM LEKU
NIE PISZĘ O WSKAZANIACH, SKŁADZIE EKU I PRZECIWSKAZANIACH ITD.

Od miesiąca biorę mirtor
to jest lek na depresje
sprawia ze czuje sie
lekko

tak jakbym plynal
czuje jakbym sie rozpadal na kawalki
i jest dobrze
bo w koncu
mnie nie ma
ale pozniej znowu wracam
i codziennie przezywam ten sam stan

biore tez drugi lek, ale o nim tez bedzie osobny post

szczerze to nie wiem czy mi pomaga
bo skoro to jest chwilowe
to pomaga chyba na chwile no nie?

ide za niedlugo do lekarza znowu
i powiem ze chyba nie dziala

pierwsze dwa tygodnie byly przejebane
myslalem juz ze sobie cos zrobie
bo bylo
zle
po prostu

nie czuje sie wysluchany
i tego mi brakuje
potrzebuje kogos kto ze mna usiadzie na lawce w parku
i powie:
słucham cie, mow do mnie, opowiedz jak sie czujesz

wiem ze tak sie nie stanie bo to nie jest mozliwe
szczegolnie w moim zyciu
nie jestem zly na moich znajomych
to mi juz dawno minelo

ale po prostu chcialbym 
jestem pewny ze jesli ta osoba bylaby mi bliska 
powiedzial bym wszystko
i rozplakal 

i z tymi lzami
wypłynęłyby w koncu moje wspomnienia
i bym sie ich pozbyl
chociaz na chwile 

Ten mirtor mi pomaga
to jest wlasnie taka "osoba" ktora mnie slucha
ktora mnie przytuli kiedy placze 
i da odpowiedz 

ze chyba jednak
warto zyc

4 lut 2023

Już za późno. Nie żyję (post napisany 4 lata temu)

Te słowa cały czas mam w głowie.
Czy żyje?
Sam już nie wiem i nie potrafię wytłumaczyć tego co czuję.
Bo kocham moją drugą połówkę tak bardzo,
ale nie umiem chyba tego okazać bo cały czas wywołuje kłótnie.
O wszystko.
Co jest ze mną nie tak?

Niby nic nie czuję, tak jest.
Wiec miłość to nie uczucie?
Dla mnie to jest coś więcej niż uczucie.
Nie potrafię tego opisać.

Po prostu nie żyje.
Nie potrafię się cieszyć jak np. 2 lata temu.
Nie umiem, choć tak bardzo tego chcę.
Dalej wierzę, że gdzieś w głębi siebie nadal jestem ja.
Ten prawdziwy wesoły Adrian.

Ale boję się, że już nie żyje...
Albo nie umiem żyć.
Co gorsze?

juz nigdy wiecej nie puszcze mojej ulubionej piosenki osobie ktora i tak odejdzie

 tytul

to cos

 nie wiem czy dam rade zaliczyc ten semestr
chyba nie potrafie sie juz uczyc
zapisalem sie na studia bo chcialem uciec
chcialem nowych przygod

i to byl chyba moj blad

duzo rzeczy zrobilem wbrew sobie
a teraz ponosze konsekwencje 

jestem zrezygnowany 
i wkurwiony

ze nie umiem w cos
na dlugo 

3 lut 2023

piegi, część ostatnia

 obgadywalas ja
przy mnie
i przy niej

bylas tak blisko by przekazac mi klamstwa
i wymyslone choroby twojej przyjaciolki
ciekawie czy przyjaciolka to czyta
na pewno by sie ucieszyla

po prostu sobie mna rzucilas
jak papierosem ktorego palilas
marlborem pozbawialas sie uczuc

ale chce zebys wiedziala
nawet jesli nie czytasz
choc i tak nie czytasz

ze mimo twych wad
i tego co robisz
lub nie robisz
dalej
jestes
dla mnie
wazna






i raczej juz zostaniesz
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka