14 wrz 2018

Ludzi nie da się zrozumieć

Cześć, ogólnie ten post jest chyba osobisty, sam nie wiem. Chce żeby ludzie go przeczytali, aby zobaczyć czy mają takie same zdanie, czy raczej inne.


 Wkurza mnie ta tępa rasa, która jest nazwana człowiekiem. Nie mówię tutaj o konkretach, lecz o wszystkich ludziach. Myślą, że są tacy zajebiści jak będą palić, robić jakieś posrane rzeczy dla publiki.

 Mam przyjaciół, przynajmniej tak siebie nazywają. Co mnie w nich wkurza? To że martwią się tylko o siebie. Możecie nazwać mnie teraz egoistą, ale wydaje mi sie, że przyjaciel też jest od tego by pomóc tej drugiej osobie. Ale to chyba tylko mi sie wydaje. Każdy mówi tylko o sobie i o swoich problemach, a kiedy ja chce powiedzieć coś o sobie to i tak zmieniają temat i znów mówią o sobie.
Piszą lub mówią mi pięćset razy to samo, irytuje mnie to bardzo. Kiedy mówię, że już o tym mówiła to się obraża lub zarzuca mi nieprawdę i niby nie może na mnie polegać. Przepraszam, co?


 Nie mogę być sobą tam gdzie mieszkam, bo rodzicom mojej przyjaciółki to nie pasuje. Pewnie myślą 'co pomyślą o mnie ludzie', ale szczerze, co mnie obchodzi zdanie ludzi? Robię to co chce i będę to robić.

 Zawsze wkurzał mnie mój rocznik (+ -), oni dbają tak bardzo o tą opinie ludzi. Pod wpływem nich mogą się najebać tylko po to, by uważali ich za fajne osoby.


 Ja często kosztem samego siebie, dawałem radość innym ludziom. To niesamowite co można ukryć po prostu się uśmiechając. Śmiałem i uśmiechałem się dla was, a wy tego serio nie widzieliście. Jestem pewny, że bliska mi osoba na pewno by to zauważyła, ale nie zauważył nikt.

 Założyłem bloga po to, żeby pisać o moich uczuciach. Ale zacząłem pisać posty tak, aby wam sie podobały,a nie mi. Chce w końcu pisać posty po swojemu i sie po prostu nie bać, bo dużo mnie ogranicza. Znajomi, przyjaciele, rodzina, dużo mnie ogranicza, aby być sobą. Gdybym był w 100% sobą to chyba byłbym znienawidzonym człowiekiem, bo w tych czasach nikt nie rozumie innych ludzi.

Nie mogę tak bardzo robić czegoś dla was, bo czuje że tracę siebie. Po prostu zwolnijcie czasem z tym wszystkim i nie traktujcie mnie jakbym był zrobiony z kamienia. Też mam uczucia i potrzebuje się komuś wygadać, a z dnia na dzień tracę nadzieję, że ktokolwiek napisze do mnie 'Adrian napisz prawdę, co sie u ciebie dzieje'.

 Nigdy nie chciałem być taki.. Jak najlepiej, najwyżej. Nigdy dla mnie nie liczyły się oceny w szkole, zawsze wolałem pasje. Wole być szczęśliwy bo robie coś co lubie, czy być nieszczęśliwym bo robie coś czego nie lubie. Dlatego sie nie uczyłem i nie ucze.

 Gdybym nie miał wysrane na to wszystko, to zabiłby mnie ten świat.
Chyba nie będę już rzucać na prawo i lewo 'Jesteś moim przyjacielem' bo przez chwilę naprawdę może nim być, a później ma na mnie tak bardzo wysrane, że nawet nie napisze 'co tam'

 Dobra, mam zły humor chyba, nie bierzcie tego do siebie, albo zresztą... Jak chcecie

31 sie 2018

KONIEC WAKACJI 2018!

Nie mogę uwierzyć jak szybko minęły te wakacje. Od razu w komentarzach możecie napisać mi co robiliście w te wakacje. Moje wakacje były dość ciekawe, w sumie jak co rok. Bardzo mi szkoda, że one tak szybko zleciały, zresztą co rok tak szybko mijają, a kiedy jesteś coraz starszy mijają Ci coraz szybciej.


Tym razem, już wiem komu mogę ufać, a komu nie. Tym razem nie szukałem przyjaźni na siłę jak w tamtym roku, tym razem ona przyszła sama. Bądźcie pełni nadziei na lepsze jutro, bądźcie wolni zawsze, tak jak w wakacje, róbcie co chcecie. Świrujcie, tańczcie, śpiewajcie, BĄDŹCIE SOBĄ.


Bardzo szkoda mi tych wakacji, naprawdę. Tego zwiedzania, poznawania nowych miejsc i starych miejsc na nowo. Będzie brakować mi tych intensywnych kolorów lata. Tego słońca między palcami. Tego wiatru we włosach. Tej WOLNOŚCI i ŚWIADOMOŚCI, że możesz wszystko i tego, że nic nie musisz.


Żałuje, że nie doceniałem tych wakacji na początku, ale 12 lipca zmieniło się moje nastawienie (będzie o tym osobny post). Już za wami tęsknie. Nie zapomnę o was, obiecuje <3.


Dziękuje, że te wakacje mogłem spędzić z wami, mam nadzieje, że przyszłe również spędzę z wami i będą równie dobre, albo nawet i lepsze!


Szczęśliwego powrotu do szkoły! Oby szkoła szybko zleciała.

23 sie 2018

Wsłuchaj się w siebie.

Jest taki czas, że zaczynasz gubić siebie w sobie próbując ze sobą konkurować, zamiast po prostu wsłuchać sie w siebie i  być sobą. Nie wiesz gdzie masz się zwrócić i utknęłaś/eś w tej rutynie. Musisz zmienić drogi bo idziesz w złą stronę.



 Każdy to wie, że nie chcesz sie już bać, chcesz sie obudzić i czuć się pięknym każdego dnia ponieważ każdy tego chce, wiedzieć, że wszystko jest z tobą okej ponieważ każdy jest idealny na swój sposób. Po prostu musisz uwierzyć w siebie.

 Lustro kłamie, nie pokazuje ci tego co masz w środku, ale mimo wszystko idziesz za nim. To jest niesamowite co możesz ukryć po prostu sie uśmiechając, a wiesz, że i tak jest źle.

 Nie chcesz sie bać, chcesz sie obudzić i czuć się pięknym każdego dnia, wiedzieć ze wszystko jest z tobą okej ponieważ każdy jest idealny na swój sposób. Po prostu musisz uwierzyć w siebie.

Lecz.. Szybko odkrywasz, że nie jesteś tak bliski(a) załamaniu jak myślałeś(aś). Nie dzisiaj.
Zrozumiałeś(aś) że ZAWSZE masz w sobie siłę, aby się nie poddać.

NIE BĘDZIESZ SIE JUŻ BAĆ. Obudzisz się pięknym i będziesz wiedzieć, że wszystko jest z tobą okej. Bo każdy jest idealny na swój sposób, właśnie to zrozumiałeś(aś). TERAZ WYSŁUCHAJ SIEBIE.


4 sie 2018

Rodzeństwo.

*nie bierzcie tego na serio, nie każde rodzeństwo takie jest*

Rodzeństwo jest jak pieniądz, raz jest raz nie ma. Kiedy czegoś potrzebują to od razu przebiegają z pomocą, a po co najczęściej?  Zgadujcie, ah no tak PO PIENIĄDZE. Rodzeństwo to najgorsze co może być. Dlaczego? Kiedy jesteś najmłodszy (jak w moim przypadku) uważają Cię za najgłupszego, najmniej wiedzącego. Oczywiście uważają cię też za bezprzewodowego kabla. No tak, bo przecież nie moge powiedzieć mamie tego że mój "brat" ma problemy, bo od razu "kabluje" heh, no tak.

Starsze rodzeństwo to coś w stylu hmm... "Jak lubisz to co ja i zachowujesz sie tak jak ja to możesz być moją podróbą". Ah no tak zapomniałem, bo każdy ma być taki sam! Wow tajemnica odkryta!  Nie możesz mieć własnego zdania i nie możesz lubić kogoś innego niż twoje ukochane rodzeństwo, bo oczywiście wtedy jesteś beznadziejny i bezużyteczny. 

Jesteś zajebisty wtedy kiedy coś dasz lub pożyczysz na zawsze. Heh to śmieszne bo kiedy to młodsze rodzeństwo coś chce to nie, nie może Ci pożyczyć bo jest mu "bardzo bardzo potrzebne". A tak naprawdę to wyda tą kasę na fajki lub alkohol.
Kiedy już chcesz żeby było dobrze, to jest jeszcze gorzej niż przedtem. Kable zawsze w gotowości. Starsze rodzeństwo ma dostęp do wszystkiego, a ty jesteś nikim i zawsze byłeś nikim.

Zapamiętajcie, rodzeństwo to jednen wielki szajs. Niepotrzebne. Jeżeli macie możliwość to uciekajcie jak najdalej. To jest jedyne i najlepsze rozwiązanie, aby nie stracić jeszcze cząstkę siebie, cząstkę swojej pewności siebie. Bo przez rodzeństwo czujesz sie jak gówno.

Dziękuję za uwagę:)

23 lip 2018

Zyskałem

 Jest mi dobrze tu gdzie jestem. Zyskałem nowych kolegów, nową paczkę. O to mi chodziło. To nie zmienia faktu, że dorosne, bo nie dorosne, nie zaczne robić tego czego nie robiłem. Bo obiecałem, a obietnic dotrzymuje. Nie odstawiam starych przyjaciół, po prostu potrzebuje czegoś nowego, potrzebuje zmiany.

 12 lipca było cudownie. Odkryłem nowe miejsca, poczułem to co od zawsze chciałem poczuć. Wieś jest piękna, natura to wszystko jest takie śliczne. Przygody, to wszystko zyskałem w tym dniu. Ale nie tylko, zyskuje te nowe rzeczy z moją paczką.

 Czuje tą wolność, której nie czułem już bardzo długo (10 miesięcy przez szkołę). Co innego można chcieć skoro ma sie przyjaciół, przygody, wieś i wolność?
No może jeszcze jakieś jezioro i byłoby idealnie.

 Cieszcie sie z wakacji, róbcie coś, nawet gdy mielibyście wyjść sami, jest tyle rzeczy które możecie robić sami. Zdjęcia, tańczyć, śpiewać, zwiedzać nowe miejsca. WSZYSTKO. Nie siedźcie tylko w domu zamulając. RÓBCIE COŚ.

 Pisze ten post siedząc na altankach w skarpetkach, patrząc na piękno natury, na piękne zielone drzewa, na piękne motylki, słuchając mojej ulubionej muzyki.

                                                           Adrian
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka