12 sie 2016

Zapowiedź pierwszego nowego sezonu !

Hej ! Nadszedł ten dzień, to w końcu dzisiaj. Te zmiany są dzisiaj !Tak, te zmiany na moim blogu to będą sezony, to będzie oczywiście pierwszy sezon. To jest zapowiedź na lato, tak wiem lato i wakacje się kończą, ale to co szykuje to takie coś co po prostu musi być napisane, zamierzam ten sezon robić do połowy października, ale zobaczymy jak to będzie. Będę pisać co tydzień (wiecie odcinek 1, 2 itd).
Co w nim będzie?
Takie coś jak:
- Ciekawostka tygodnia
- Piosenka tygodnia
- Film tygodnia
i tak dalej. Wiecie takie typowe i proszę nie porównujcie tego do sezonów niektórych youtuberów ponieważ to nie jest to samo i to nie zgapianie, bo ja to pisze i to jest trochę inne. Czuję, że chcę to zrobić i będę to robić. To tak jakby zerowy odcinek? Sam nie wiem :D To po prostu zapowiedź. Mam nadzieje, że polubicie takie sezony, tą serię i w ogóle zmiany na blogu, będziemy dobrze się bawić ! Oczywiście nie będą pisane tylko jeden post czyli ten sezon. Nie. Będę też takie same posty co były dotychczas, tylko w soboty będzie po prostu ten jeden odcinek serii.
Okej to chyba tyle. Jeśli chcecie zgadywać to podpowiem wam, że to jest związane z latem, z wiosną i tyle nic więcej nie podpowiem. Sezon zaczniemy jutro, to pierwszy więc, zaczniemy jutro. Do zobaczenia !!

10 sie 2016

Rolki ! Moja kolejna pasja. Płyty !

Hej ! Przedwczoraj byłem z przyjaciółką na rolkach <3 Ostatni raz jeździłem w lipcu i było po prostu super <3. Jeździliśmy na rolkach i... Łapaliśmy Pokemony w aplikacji Pokemon GO ! Złapaliśmy 5 pokemonów, no dość dużo jak na naszą okolicę. Rolki towarzyszą mi od 7 roku życia. Wtedy dostałem pierwsze rolki, które były za duże i miałem je do 2015 roku ! Ale niestety mi się popsuły , były po prostu cudne, ale w kwietniu/maju kupiłem sobie nowe rolki i też są super. Już zapomniałem jak to jest jeździć na rolkach, znaczy no nie tak dawno nie jeździłem, ale zapomniałem jak to jest poczuć wiatr we włosach i to wszystko co w rolkach jest cudne <3 Samemu też jeździ się fajnie, ale nie tak fajnie jak z bardzo bliską Ci osobą.

Pozdrawiam O. Było super i chce powtórki! "Pod niebo wzbiję się do chmur, skrzydła poniosą". 

Również przedwczoraj kupiłem sobie płyty od koleżanki mojej ulubionej piosenkarki Demi Lovato. Płyty mają nazwę "Unbroken" oraz "DEMI". Bardzo się z nich cieszę, mega ! Przyznam się nie są to moje ulubione albumy, ale też są wspaniałe. Również moja przyjaciółka pożyczyła mi 3 płytę, którą mam "Don't Forget" to jest moja ulubiona płyta, a zarazem Pierwszy album Demi.

Kocham je !

Okej to chyba tyle na dzisiaj. Pamiętajcie niedługo zmiany na blogu ! Pozdrawiam !

Adrian Fechner


8 sie 2016

Westerplatte !

Poprzedni post skończył się na tym, że dopłynęliśmy do Westerplatte. Kiedy już z niego wysiedliśmy czekał już na nas Pan, który miał nas oprowadzić po tym miasteczku. Opowiadał wiele ciekawych rzeczy. 7 dni, którzy Polacy walczyli i jak sobie dawali radę w tym wszystkim. Mówił jeszcze, że ostatni żołnierz zmarł w 2013. Wow to przeżył bardzo dużo. Zazdro. Sporo nam opowiadał, ale też zapewne większość tego nie słuchała. Byliśmy na tym pomniku w Westerplatte.
 Później mieliśmy czas wolny, ale tylko 20 min! Musieliśmy się sprężać. I w końcu znalazłem to czego chciałem czyli rzemyk z bursztynem, poszukiwania dobiegły końca. Kupiłem również ten pomnik i... już sam nie pamiętam :D. Później jechaliśmy autobusem do Przebrna. Wiem post, krótki, ale nie będę tutaj pisać historii Westerplatte bo każdy powinien ją znać. 

Chciałem również poinformować, że niedługo na blogu będą zmiany, ale nie szablonu tylko w postach. Zupełnie nie wiem czy się wam to spodoba, ale mam wielką nadzieję, że tak i oby tak było. Staram robić to jak najlepiej, poświęcam na to dość dużo czasu, na wymyślanie i wszystko. Więc proszę doceńcie to. Z góry dziękuje i pozdrawiam !
 Adrian Fechner

6 sie 2016

Gdańsk !

Dwie osoby zagłosowały na Gdańsk. Więc było tak...
Poszliśmy z obozem pod fontannę tam mieliśmy się spotkać za 2 h 30 min czyli jak zwykle.
W Gdańsku nie byłem pierwszy raz, więc trochę ogarniałem co tam jest. Poszliśmy z paczką szukać tego czego mi potrzeba, czyli rzemyka z bursztynem, nie było, więc postanowiliśmy po prostu szukać czegoś innego. Kupiłem rzemyk z aniołkiem bursztynowym dla siostry, a dla drugiej siostry również rzemyk ale z serduszkiem, a w środku tego serca była mała muszelka. Moje dwie koleżanki poszły coś zjeść, a ja z kolegą poszliśmy na lody włoskie. Później jedna z dziewczyn zrobiła sobie tatuaż i (nie wiem jak to napisać) warkocza z jakimiś kolorowymi włosami? Chyba tak. Zobaczyliśmy również Wojciecha Cejrowskiego z serialu "Cejrowski boso przez świat". 

Postanowiłem zrobić zdjęcie, bo sławnych ludzi nie spotyka się często, no chyba, że to rodzina, ale to inna sprawa :D. Sprzedawał swoją książkę. Widzieliśmy też jakieś pirata z papugą gadającą. Na początku trochę się przestraszyłem bo jej nie widziałem. Jeszcze kiedy szliśmy tak sobie tą ulicą to "biedni" ludzie prosili o pieniądze (ja nie daję się nabrać bo dużo razy się nabierałem na takie coś i moja koleżanka również) mój kolega dał 12 zł, a ona do niego "I tak mamy więcej pieniędzy od Ciebie i dobrze, że mamy". To po co proszą o pieniądze? Tacy ludzie są po prostu... Ale nie będę o tym pisać. Później z obozem płynęliśmy statkiem 50 min. Gdzie dopłynęliśmy? Do WESTERPLATTE :D Więc to już w kolejnym poście ! Dziękuje za przeczytanie i Pozdrawiam.
PS. Niedługa super niespodzianka (Przynajmniej dla mnie i dla koleżanki). 
Adrian Fechner

4 sie 2016

Krynica Morska!

Jedna osoba napisała bym napisał o "Krynicy Morskiej" jak było. Więc tak
W niedziele mieliśmy iść do kościoła do Krynicy, tak mieliśmy iść 4 km i z powrotem 4 km czyli razem 8 km. Druhowie pytają się czy chcę iść do kościoła, odpowiedziałem, że nie dlatego, że co niedziele chodzę do kościoła i odpuściłem sobie tę niedzielę. Ci co chcieli iść do kościoła poszli z innymi druhami, a Ci co nie chcieli mieli czas wolny 2 h 30 min. Więc poszliśmy z koleżanką. Co robiłem ? Pierwszy raz w życiu głaskałem konia! Naprawdę może to dziwne, ale to prawda. Szukałem Empiku by kupić sobie płytę, ale nie było. Byłem również w lewiatanie w sklepie, nie pamiętam co kupiłem. Na straganie kupiłem bursztyny, bransoletkę dla przyjaciółki z kotwicą, którą wręcz kocha ! (Pozdrawiam Oliwia !). Chyba raczej tyle, sam już nie pamiętam.


W drugą niedzielę, również się pytali czy chcemy do kościoła odpowiedziałem, że nie tak jak przedtem. Tylko mieliśmy mniej czasu 1 h 30 min. Większość byliśmy w restauracji by podładować telefony mi się podładował do 66%. Kupiłem również kubek dla innej przyjaciółki (którą znam od przedszkola) z napisem "Najlepsza kumpela na świecie" (Pozdrawiam Dominika !). W Krynicy jest dużo straganów, bardzo. Kupiłem magnes na lodówkę z napisem "Krynica Morska" i prześliczny zachód słońca nad morzem a na morzu statki <3 Śliczne. Coś podobnego do tego zdjęcia. 

Zdjęcie robione moim telefonem.
Kiedy byliśmy w tej restauracji, no musiałem coś kupić, żeby nie było głupio. Kupiłem CocaCola. Kelnerki nie wiedziały, że ładujemy telefony, nie mówcie haha. To chyba na tyle. Pozdrawiam wszystkie osoby czytające mojego bloga, dziękuje że jesteście ze mną oraz osoby z obozu. 
O czym napisać kolejny post?
-Gdańsk

-Westerplatte.
Piszcie w komentarzach !
Adrian Fechner 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka