Jadę
23 sie 2025
22 sie 2025
Grob nad ziemia
Mój grób nad ziemia
To drzewo pełne kwiatów
A te kwiaty pachną życiem
I chciałbym, aby inni go wąchali
Tylko po to
Żeby poczuli życie
I to, że jeszcze żyją
Że jeszcze mogą
I dni tęsknoty oddam drzewu
By kwiaty na nim, mogły zmienić je w dobroć
A ludzie go wąchający
Zamienią zło, w dobroć
W to czym kiedyś być chciałem
Niech mój grób porasta bluszczem i krzakami
Dzikimi różami i magnoliami
Ja nie chcę betonu po życiu
Wystarczy, że miałem go dużo za życia.
Niech korzenie zakorzenią się tak mocno i głęboko, że nikt nigdy nie da rady ich zerwać
A jak zerwią
To odrodzą się ponownie
21 sie 2025
Za uczciwością
Bo ja jestem za uczciwością
Nie jestem za kłamstwem
Bo kiedy umrę
To one i tak by wyszły
Tak jak moje sekrety i uczucia
A ja i tak umieram w tym świecie
Bo kończę przyjaźń z roślinami i naturą
Albo się nią staje
I trzepie tym trzepakiem na trzepaku
Żeby pomyśleć o tym kiedy miną nieprawdziwe informacje
One też się chyba rozpuszczą w ziemi
I ja też
Bo wszystko co złe oddaje ziemi
Wszystko co złe niech się w dobre przemieni

20 sie 2025
W nocy widziałem spadającą gwiazdę
W nocy widziałem spadającą gwiazdę
Więc od razu wypowiedziałem życzenie
Pomyślałem o tobie
I o nas
Chciałbym cię na zawsze
Chciałbym czuć cię na zawsze
Ja już nie chce bez ciebie
Miłość jest szalona
A gwiazda za szybka
Ciężko było zdążyć z życzeniem
Ale
Czułem cię
I czułem ją
Bo moja miłość do ciebie jest jak gwiazda na niebie
Jak kometa
Czasami widzę Cię jak przez tysiąc lat świetlnych
Czasami gaśniesz
Ale wiem, że wkrótce znów się pojawisz
Ciągle
Cię
Chce