17 sie 2025

Sam nie wiem co

Niełatwo jest ci dogodzić

Kiedy zmieniasz się w inną osobowość

I udowadniać, że to nie wszystko moja wina

I że „nie wydaje mi się”

Chciałbym żeby mi się wydawało

Chciałbym

Ale nie wydaje mi się

I gubię się codziennie

Już sam

Nie wiem

Co

16 sie 2025

Pytasz

czy to był przyjaciel, czy kolega raczej

dzisiaj mam to gdzies

wiesz co

macham na to ręką

15 sie 2025

Dzisiaj każdy jest na mnie zły

Dzisiaj każdy jest na mnie zły

Może faktycznie każdego ranię nawet nieświadomie?

Czasami myślę że robię komuś dobrze, aby było lepiej, a później okazuje się, że tylko denerwuje i niepotrzebnie zwracam uwagę

Dzisiaj chyba każdy jest na mnie zły

Bo niepotrzebnie się odzywam

Niepotrzebnie mówię o swoich uczuciach

Czasami może warto zatrzymać coś dla siebie

Byłaś dzisiaj w moich snach

I okazało się, że nawet w snach jesteśmy skłóceni

Szkoda że Kwiecień już dawno minął, a sierpień się powoli kończy

Chyba byłaś na mnie zła w kwietniu

Może kwiecień to wcale nie jest miesiąc kwitnienia?

Jakoś w tych wiosennych miesiącach, wszystko się skończyło, a nic nowego się nie rozpoczęło

Odnalazłem cię w swoim zdenerwowaniu, ale wiem, że już nam nie wyjdzie

Że nie zaprosisz mnie na wesele

Że już nie jestem ważny w twoim życiu, bo po prostu zniknąłem

I wcale nie zapowiada się żebym wrócił

Chyba już nie wrócę do twojego życia

Bo ciągle jesteśmy źli

I tak pozostanie

14 sie 2025

76

Nie chce jeść tylko owoców

Lubię je, ale czuję się ograniczane

A gdy patrzę na wagę i widzę choć 100 gramów więcej, karam się za przytycie

Bo ja taki nie byłem, ja nigdy nie byłem większy, a zawsze był z tem problem

Kalorie są liczone przy każdej okazji

A liczenie cukru już weszło mi w nawach

Czasami czuję się jak taki robot, który musi być idealny

A to nie ludzie tego chcą

Tylko moja głowa mówi, że mam być taki jaki byłem

Że nie mogę być inny

Czy moje zaburzenia odżywiania karmią moje kaprysy?

Nikt nie potrafi wytłumaczyć mi, że moje tłumaczenia nie są wytłumaczalne

Ja po prostu nie czuję się sobą

Nawet gdyby teraz spadło coś z nieba, to i tak liczyłbym na małe kalorie

Ciężko jest być ciężkim

Ale ciężko też być nieciężkim

13 sie 2025

Ja ciebie też, bardzo

Ja ciebie też, bardzo

Naprawdę

Boję sie, ze to już nie jest to

Że straciłeś do mnie całe swoje uczucia

A przecież były tak duże

Codziennie spotykam cię w moich snach

A przed chwilą pióro wleciało przez okno

I ja już sam nie wiem czy to dobry znak

Bo z każdym następnym razem

Myślę o tym coraz bardziej i więcej

Czuję to coraz bardziej i szerzej

Boję się tego uczucia

Tego

Że mogę Cię kiedyś stracić

Tylko, że chyba powoli Cię już tracę

I to się czuje

Ciągłe obawy o to, że pokochasz kogoś bardziej

Że ktoś odbierze mi rolę najważniejszego

I że już taki nie będę

Czy możesz mi obiecać, że zawsze będziesz mnie kochać

Że zawsze będę wyglądać tak w twoich oczach, jak wyglądałem na początku

Że będziesz czuł do mnie, to co czułeś kiedyś

Proszę

Błagam

Powiedz, że Ty mnie też bardzo

I że nigdy nie odejdziesz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka