9 lip 2025

Przyjechałaś

Przyjechałaś

I to było takie niespodziewane

Mimo że było zapowiadane

Ale jakoś tak ciężko było mi uwierzyć w to, że jeszcze cię obchodzę

Nie sądziłem, że jestem dla ciebie na tyle ważny, byś przyjechała

To niedużo, ale dla mnie dużo

Kochałem moich przyjaciół jak nikt inny

A ty

Przyjechałaś i tak bardzo nie chciałem żebyś wyjeżdżała

Czułem się jak pół dekady temu

Gdy byliśmy młodzi i beztroscy

Gdy wszystko było takie kolorowe i takie nasze

Chciałbym żeby znowu było nasze

Bo połowa połówki dekady

Spędziłem bez ciebie

I to naprawdę nie był dobry czas

Myślę, że jesteś dla mnie tak bardzo ważna, że nawet gdybyś przychodziła i odchodziła

To i tak się odnajdziemy

7 lip 2025

Było na grillu

Jesteś dobrym dniem

dawno nie spotkałem tak fajnego uczucia jak ten grill

to uczucie że może jeszcze kogoś obchodzisz i że może jednak masz jakichś tam znajomych

ciekawe

myslalem że już każdy ze mnie zrezygnował, że każdy odpuscil

a tutaj pewnego dnia po prostu ktoś się mną zainteresował. To naprawdę bardzo rzadki przypadek i bardzo rzadkie uczucie

cieszę się że ich mam

ze moge mowic co czuję i rozmawiać szczerze na miejscu a nie udawać że wszystko gra a pozniej

nie gra

a ja chciałbym żeby grało ciagle

ale ciagle to też niedobrze

5 lip 2025

Godzina po 3

Godzina po 3

A za oknem już jasno

Niesamowicie krótkie noce z tobą mnie czekają

Miało być łatwiej

A wyszło podobnie

Ćwierk ptaków nie pomoże

Nadzieja uszła z wiatrem przez nieszczelne okna

I ciężko żeby znów wróciła do środka

Czekam na nową nowinę o tobie

Czy warto znów się tym zamartwiać

Myślę o tamtej nocy z tobą na twoim balkonie

Dużym balkonie

I co gdybym się wtedy zgodził?

Jak wyglądałoby moje życie

Wróciłbym do ciebie?

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka