18 sie 2024

Gdzie czeka na mnie szczescie

 Gdzie czeka na mnie szczescie?


Czy ono jest tutaj?

Czy ja juz je mam?


Na lozku zastanawiam sie nad przyszloscia

I uciekam przed przeszloscia

Czas mija coraz szybciej a ja 

A ja zostaje


I moje wspomnienia rowniez


Myslalem o zbudowaniu naszej relacji

Bo wczoraj

O tej drugiej w nocy

Ogladajac spadajace gwiazdy na promenadzie

Chcialem cie przytulic

A ostatnio nie lubie sie tulic


Jednak cos mnie zatrzymalo

I nie zrobilem tego

Bo juz nie popelnie kolejny raz tego samego bledu

Juz niczego nie zainicjuje 

Juz udaje ze mnie nie interesujesz

I tak musze


Ciagle jest nieidealnie

I dlaczego

17 sie 2024

Moje cialo

 Czasami czuje jakby moje cialo przejmowalo nade mna kontrole

I to w takim negatywnym znaczeniu


Ono nigdy nie bedzie dla mojej glowy dobre

Niewazne co bym z nim nie robil

Niewazne jakby nie wygladalo

Ono zawsze bedzie problemem


I tu jest problem

Moje cialo to problem

A to nie jest takie proste zeby sie z niego wydostac


Moja glowa ciagle podpowiada cos innego

A ja nie umiem jej odmowic


Chcialbym tylko czuc sie dobrze

I chcialbym miec dla siebie czas

I budowac cos ladnego i trwalego


Ale nie umiem

16 sie 2024

Jak zwykle

 Adrian

Obudz sie
To tylko sen 

Na chwile
Obudz sie
Zobacz co ci sie sni

To na pewbo nic przyjemnego
Jak zwykle

15 sie 2024

Wyznanie

 Kiedys

Bardzo potrzebowalem atencji

Bo w dziecinstwie jej nie mialem

Potrzebowalem ludzi wokół siebie

A kiedy okazalo sie, ze ludzie nie potrzebuja mnie

Wpadalem w histerie


I to naprawde nie bylo fajne


Ciagle zamartwienie sie tym co zrobilem zle i jak moge to naprawic


Robilem duzo okropnych rzeczy

Naprawde

Ale odkupilem winy

Juz takj nie jestem


Bo kto z nas taki nie byl?


Teraz

Juz nie potrzebuje tej atencji

Nie potrzebuje was informowac kiedy przyjade, bo i tak nie czekacie

I tak zawsze srednio was to interesowalo


I wiem

Ze gdybym teraz wrocil

Zrobilbym najwiekszy blad mojego zycia

Wrocilbym do bagna z ktorego sie wyrwalem

Dlatego znalazlem ucieczke


Dopiero niedawno zaczalem to pojmowac

Po kolejnym zlamanym sercu

Po kolejnym skrzywdzeniu


W koncu zrozumialem

Ze wcale nie jestem taki zly

Ze nie musze miec mase ludzi przy sobie

Ze musze nauczyc sie spedzac ze soba czas

I oto efekt- ja


I ja zawsze bylem dobry 

Ja po prostu bylem zaburzonym dzieckiem, nastolatkiem

Wy zyliscie w miare „przyzwoitych” rodzinach 

A ja nie

Dlatego osoby, ktore tego nie przeżyły NIGDY tego nie zrozumieja


Osoby ktore mnie zostawialy

Prawdziwe

Ktore mialy zostac

Po prostu poszly na łatwiznę 


I to jest prawda


Ja zostaje do konca

Mimo ze potrafimy nie odzywac sie jakis czas

To ja i tak wroce

 i WY tez powinniscie 

Tylko ci naprawde prawdziwi


A was nie ma


I

To nie tylko ja bylem bledem


#wyznanie

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka