11 lip 2024

Badz moim szczesciem

 Dlaczego twoj usmiech mnie cieszy, a jednoczesnie przygnebia

Ciagle placze gdy cie widze

To nie jest smutek

To nie jest zal

Ja po prostu

Tesknie za toba


Chcialbym zebys ty tez tesknisz

Ale omijasz odpowiedz

Nie chcesz tego mowic

A w glebi duszy wiem, ze tesknisz


Chcialbym wrocic do tych dni

I do tych miejsc

Z toba wydaja sie bardziej kolorowe

Z toba, nawet powietrze jest inne


A ten z tego klifu

Moglbym spasc z toba

Mialbym cie w ramionach

I patrzyl w twoje oczy


Bo twoje oczy mowia wszystko

I wiem ze gdzies tam w srodku

Jestem w twoim sercu

I jest mnie tam duzo


Prosze

Powiedz ze mnie chcesz

Powiedz ze jestem dla ciebie wazny

Powiedz ze mnie nie opuscisz


Po prostu

Badz ze mna

Kazdego poranka

Niech kazda kawa ktora wypije smakuje tak samo jak z toba 

Bo z toba

Wszystko wraca do normalnosci


I chyba dzieki tobie

Wiem co to szczescie


Prosze

Badz moim szczesciem 

10 lip 2024

Zbudowalem emocje

 Chyba zbudowalem emocje

Od nowa czuje

Od nowa sie smieje

Od nowa umiem plakac

Od nowa umiem byc szczesliwy


To cos czego dlugo nie umialem robic

Ale

Jestem tutaj 

I teraz juz wiem

I teraz juz potrafie



9 lip 2024

Ty

 Zielone oczy 

I ten wzrok


To wcale nie bylo puste


Na skroni twojej 

Moje palce

Moja skron 

Na twoja


Twardy zarost

I rozbudowana szczeka


To wszystko co twoje

Na chwile bylo moje


Niedosyt

Za malo cie we mnie


Ale balkon dalej pamieta

I dalej czeka

8 lip 2024

Oczyscilem sie z toksyn

 Oczyscilem sie z toksyn

Tak jakbym poczul nowa energie

Nie zrobilem tego sam


Kiedy poznasz kogos na kim ci zalezy

Mozesz wiele

Kiedy zrozumiesz ze ta osoba Cie kocha, nie potrzebujesz zadnych wspomagaczy

Nie potrzebujesz gorzkich lekow

Nie potrzebujesz smierdzacego dymu

Nie potrzebujesz lufki w ustach


Bo to ty jestes moim wspomagaczem

Ty sprawiasz ze jestem toba nacpany

Nigdy nie masz dosyc

I zawsze chcesz wiecej


Czy uzaleznienia sa czasami dobre?

Czy mozna sie z tego wyleczyc?

Czy mozna sie z tego cieszyc?


Prosze odpowiedz mi w tramwaju


7 lip 2024

Musze wejsc przez balkon

 Robie wszystko

Byleby nie wejsc do srodka

Bo tak bardzo nie chce teraz na ciebie patrzec


Naprawde zalezalo mi na tobie

Naprawde chcialem wziac to na serio


Ale scenariusz zawsze jest taki sam

I juz nie da sie tego zmienic

Fatum dziala dobrze


Chce tam wejsc

Bo na balkonie robi sie chlodno

Ale chlodniej jest obok ciebie

Czasami jestes zimniejszy niz mroz

A ja nie wiedzialem dlaczego 


Ja tylko bylem chwilowym zaspokojeniem

Nie bede mogl z toba spac w jednym lozku

A czeka mnie najgorsze

I teraz wiem 

Ze balkon musze zamknac

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka