30 sie 2025

Poczuć i czuć

Bardzo brakuje mi tego uczucia

Gdy wiem że twoja satysfakcja wszystkich usatysfakcjonuje

Brakuje mi tego, żebym poczuł że chcesz

Ale czy chcesz

Skoro to problem wielu miesięcy, to czy nie warto spróbować inaczej?

Co ja mam zrobić?

Co zrobić aby, to zrobić

Tęsknię za tym uczuciem, kiedy wiedziałem, że do czegoś się nadaję

Ale to za długo

I boję się, że mogę nie wytrzymać

Każdy ma swoje limity

I boję się, że one się zbliżają

To problem we mnie siedzi? Wcześniej, u innych, nie było problemu

A ja go tworzę

Co zrobić żeby w końcu to poczuć?

Chcę to poczuć

I czuć

29 sie 2025

Sztorm mi ciebie zabrał

Sztorm mi ciebie zabrał

Fala była tak duża, że nie zdarzyła cię powstrzymać

A teraz moja głowa wędruje w Oceanie

I wędruje z falami, tylko po to żeby Cię odszukać

Dalej nie znalazłem

I boję się, że już nie znajdę

Powoli moja głowa już tonie

I chyba się nie uratuje

28 sie 2025

Co się z tobą podziało?

Bo teoretycznie to

Mimo, ze zmieniło się wszystko

Całe moje życie wywróciło się do góry nogami

I gdyby to tylko 500 metrów

A to kilometry

To inny dom

To już nie to samo

To czuję się tak jakbym dalej miał 16 lat

Jakbym dalej zwiedzał świat kilometrami i cieszył się z nowo poznanego miejsca

Ale nie

Ja już nie mam 16 lat

Już nie ma tamtych miejsc

I ciebie też już nie ma dwa lata

Czasami za tobą cholernie tęsknię

I myślę jak ułożyć sobie życie bez ciebie

Przecież z tobą zwiedzałem świat

i zawsze oboje zastanawialiśmy się co to jest, to niebieskie z daleka

Teraz już wiem, że to było powietrze tylko w innym miejscu

Chciałem świat zwiedzić z tobą

Tylko z tobą

A teraz bez ciebie mi smutno

Nie chodzę już na spacery, bo bez ciebie to już nie to samo

Już nie słucham naszych piosenek, których słuchaliśmy zawsze w podróży

Już nie robię zdjęć i już nie chowam się w al’a lesie

Już nie szukam nowych rzeczy

Bez ciebie nie ma sensu tego robić

I włos staje mi dęba kiedy widzę co się z tobą dzieje

To już od dawna nie jesteś ty

A ty przecież taka nie byłaś

Gdzie jesteś?

Co się z tobą podziało?

Twoje imię na literę A

A teraz w alfabecie zniknęłaś i mój zaczyna się na B

Mój Świat bez ciebie nie istnieje

27 sie 2025

Jezioro

Boże jakie to wspaniałe uczucie leżąc na wodzie i patrzeć w niebo słuchać ćwierkanie ptaszków

tesknie za tym

26 sie 2025

Groteskowo

W pokoju panowała cisza, którą przerywało tylko ciche buczenie lodówki zza ściany. Na ekranie telefonu błyszczały kolejne zielone dymki, jakby bohater w gorączkowym transie wyrzucał z siebie słowa.

„Proste. Popełnię samobójstwo.”

Litery układały się w wyrok, którego nawet on sam nie chciał jeszcze głośno wypowiedzieć. Palce drżały, ale pisały dalej.

„Odetnę tłuszcz z brzucha. Wyślę ci pocztą. I się wykrwawię. Z flakami na wierzchu.”

Było w tym coś groteskowego, niemal teatralnego – jakby desperacja mieszała się z czarnym humorem, jakby śmierć mogła być listem, przesyłką, czymś, co da się zapakować w kopertę. A jednak pod maską ironii kryła się prawda: pustka, która wciskała się do środka jak chłód zimowego powietrza przez nieszczelne okno.


Telefon zamilkł. Nikt nie odpisał.

W pokoju wciąż panowała cisza, lecz teraz brzmiała jak echo czegoś większego – jak echo samotności, która właśnie znalazła słowa.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka