13 lip 2025

Egzystuje już nie czuję

Ciężko nie zgadzać się na przyzwoitość

A ty myślisz, że tak powinno być

Nie trudno mi o to

Sam

Samotnie leżę na tej kanapie

Samotnie myśląc, o samotności

Nie chce mi się już nawet leżeć

Bo boli mnie kręgosłup

Ale nie chce też wstać

Więc egzystuję już nie czuję

11 lip 2025

Przemijającą młodość

Czuję przemijającą młodość

Czuję jak czas ucieka mi przez palce

Jak to jest możliwe że wczoraj to 10 lat temu?

Jak to 10 lat? Przecież to było wczoraj

Przecież jeszcze wczoraj bawiliśmy się razem w chowanego

Jeszcze wczoraj miałaś 7 lat

Wczoraj chodziliśmy do kościoła na różaniec

Gdzie się to wszystko podziało?

Jak to jest możliwe?

Dlaczego nikt nie powiedział mi wcześniej jak to wygląda

Ja nie chcę żeby tak było i nie umiem się z tym pogodzić

Przecież czas się nie zatrzyma tylko dlatego że tak chce

Naprawdę się boję przemijającego czasu

9 lip 2025

Przyjechałaś

Przyjechałaś

I to było takie niespodziewane

Mimo że było zapowiadane

Ale jakoś tak ciężko było mi uwierzyć w to, że jeszcze cię obchodzę

Nie sądziłem, że jestem dla ciebie na tyle ważny, byś przyjechała

To niedużo, ale dla mnie dużo

Kochałem moich przyjaciół jak nikt inny

A ty

Przyjechałaś i tak bardzo nie chciałem żebyś wyjeżdżała

Czułem się jak pół dekady temu

Gdy byliśmy młodzi i beztroscy

Gdy wszystko było takie kolorowe i takie nasze

Chciałbym żeby znowu było nasze

Bo połowa połówki dekady

Spędziłem bez ciebie

I to naprawdę nie był dobry czas

Myślę, że jesteś dla mnie tak bardzo ważna, że nawet gdybyś przychodziła i odchodziła

To i tak się odnajdziemy

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka