Było ciężko mi uwierzyć że mnie nie chcesz
ze nie odczytasz i że nie odpiszesz
ale wybralas
naprawde
mysle ze teraz
to juz chyba koniec
odeszłaś
Było ciężko mi uwierzyć że mnie nie chcesz
ze nie odczytasz i że nie odpiszesz
ale wybralas
naprawde
mysle ze teraz
to juz chyba koniec
odeszłaś
Wczoraj
Śnili mi się wszyscy moi starzy przyjaciele
I nie byliśmy w dobrych kontaktach
Nawet się nie lubiliśmy
Próbowaliśmy ze soba rozmawiać, ale chyba nie potrafiliśmy
Sny chciały mi pokazać
Że to już jest koniec
Że już nie da się odbudować, każdego naszego wspomnienia
Że z siebie chyba już wyrośliśmy
W śnie mnie nie lubiliście
W trzymaliście się razem, a ja byłem sam
Szkoda, że te role się odwróciły
Zawsze byłem jedynym facetem w tej grupce
Może dlatego nie byłem traktowany poważnie, może dlatego czułem się obcy dla was,
gorszy
Chciałem się upodabniać i robić rzeczy, które wy robiłyście, a później zrozumiałem, że mi nie wypada
Teraz to wiem
Po raz kolejny, sen podpowiedział mi jak bardzo zjebałem
Że tak naprawdę, ja nigdy nie należałem do naszej paczki
Teraz to rozumiem
Pożegnałem się z wami w snach
Z każdą jedną osobą
Teraz wiem
Że już siebie
Nie potrzebujemy
Nie wiem czy to biurko powinno być moje
Ja i moje zadania, których sam nie potrafię rozwiązać
Moje życie, którego nie potrafię ogarnąć
To jest coś dobrego, ale nie zawsze
Staram się szeptać cicho o tym jak się czuję
Mam wrażenie że nie chcesz tego słyszeć
Rozumiem to
Nie muszę być najważniejszą częścią twojego serca
Czy ja w ogóle powinienem tego oczekiwać?
Chcę tego?
Powinienem chcieć?
Czasami
Czasami chce więcej niż powinienem
Nie wiem dlaczego
Mijają lata a ja dalej stoję w miejscu
Nie chcę tego zmarnować
Lata lecą tak szybko, a ja nie umiem z nich korzystać
Nie wiem już czego chce