25 lut 2025

Nawet ruszyc

 Przykro mi ze nic nie mozesz

Nawet ruszyc

Nawet zjesc czy powachac


Zastanawiam sie

Jak to jest tak zyc

I czy bym tak chcial


Bo przykro jest patrzec na ciebie

Przykro mi patrzec na to jak placzesz i nic nie mozesz z tym zrobic

I ja tez nic nie moge


Puszczam ci tylko muzyke ktora cie troche ukoi

Ale czy na dlugo?

Chcialbym na dluzej

Chcialbym na zawsze

Nie chce juz zebys plakala z bolu


Jestem tutaj po to zeby ci pomoc

23 lut 2025

Za dlugo zwlekalem

 Za dlugo zwlekalem
A teraz jest juz za pozno
Ta ławka juz nie wroci
Tak samo jak ty

Mija trzeci rok
A ja dalej nie potrafie nie pamietac
Nie chce sie gubic w przeszlosci i doszukiwac momentu kiedy to wszystko zaczelo sie sypac

Pamietam jak nie chcielismy z niej zejsc
Ta ławka, sama nas nie chciała puscic
Wiedziala co sie stanie

Niesamowite jak czas plynie
I ta ławka rowniez odchodzi w zapomnienie

Wezmy 
My tez juz w koncu odejdzmy

21 lut 2025

Po tobie, nikt inny

 Po tobie nie przyjdzie juz nikt inny


Badz tym ostatnim

Po co mamy zalowac

Zwiedzajmy

Zyjmy

Oddychajmy


To jest wspaniale ze mamy ta mozliwosc

Poprzedni rok pokazal mi jak latwo stracic najwiekszy dar- zdrowie


Chce byc zdrowy z toba


Chcialbym kiedys gdzies wyjechac z toba

Tak spiewal 

Mial racje


I teraz fhve jezdzic wyjezdzac i zwiedzac

Niewazne gdzie

Niewazne gdzie spimy

Po prostu z toba

Gdziekolwiek

Ryzykujmy bezpiecznie

Robmy to czego nie robilismy


Badzmy zywi

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka