1 paź 2025

Październik 2025

I znowu jest październik

Znowu myślę o 2017

I o tym jak kolor pomarańczowy stał się kolorem codzienności

Dlaczego tak musiało być?

Przecież byliśmy nierozłączni

I dlaczego, do cholery, ja ciągle o tobie pisze

Ty nawet o mnie już nie pamiętam

A ja…

Zatapiam się w przeszłości

Nasze buty prowadziły nas tam gdzie nieodkryte

A nasz muzyka towarzyszyła nam całą drogę donikąd

Cholernie za tym tęsknię

Nie sądziłem, że będę za tobą tak długo tęsknić

Zastanawiam się czy dalej tam chodzisz

Bo ja

Oddałem ci młodość

28 wrz 2025

Poczułem się jak

Poczułem się jak na początku z tobą

Znowu czując Twoją miłość

I to, że może jednak mnie kochasz

Twój uśmiech znowu jest tak samo promienny jak kiedyś

I twój dotyk

Znowu jest tym dotykiem

Dalej tęsknię gdy cię nie ma

Ale jestem spokojny bo wiem że wrócisz

Tak jak na początku

Czuję się jak na początku

Czułem ciebie tak bardzo

Teraz też czuję

Twoja obecność faktycznie jest obecnością

Obaj codziennie to było za dużo

Nie pozwolm

27 wrz 2025

Dlaczego mi to zrobiłeś?

To ty nie chciałeś mnie z nią poznać

A nie to ona nie chciała poznać mnie

Jak mogłeś mi to zrobić?

Prosiłem 10 miesięcy o to, abyś zapytał

Nawet nie zapytałeś

Nawet nie chciałeś zapytać

I jeszcze sprawiłeś, że czuję się, jakby to było przeze mnie

Jakbym to ja zawinił

To ty zawiniłeś

To nie jest moja wina

To nigdy nie była moja wina

Wstydzisz się mnie i wstydzisz się siebie

A to było tylko potwierdzenie

Nasze obietnice już pewnie nic dla ciebie nie znaczą

Pewnie sam dajesz sobie radę i sam się zadowalasz używkami i uzależnieniami

A ja przez Ciebie cierpię w tym ciemnym pokoju

Stojąc nocą na balkonie

I tęskniąc za tobą

Ty się dobrze bawisz ze znajomymi

Nasze obietnice nie znaczą już nic

Totalnie nie znaczą

Bo ty uważasz, że skoro nie ma Cię ciągle, to możesz robić rzeczy takie, które wiesz że mnie skrzywdzą, a tobie dają radość

Cieszysz się z tego, że cierpię?

Czy Ty się tym karmisz?

Dlaczego mi to zrobiłeś?

Rzuciłem dla ciebie pracę na dojazd

Rzuciłem dla ciebie pieniądze, tylko po to żeby móc spędzać z tobą jak najwięcej czasu

Nie jeździłem do rodziny, dla Ciebie

To nigdy nie wystarczyło

Wypaliłeś ze mną wszystko, a teraz chcesz mnie wyrzucić, jak ten popiół

Dlaczego mi to zrobiłeś?

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka