4 wrz 2025

List do ciebie

Do D
D, proszę Cię,
nie myśl nigdy, że mógłbym coś ukryć w Twoim telefonie.
To rani,
bo jeśli tak myślisz,
to znaczy, że nie znasz mnie naprawdę.

Wiem, kim jestem –
złym człowiekiem,
potworem we własnych oczach.
Wszystko, co złe, zaczyna się we mnie.

Bez Ciebie
nie potrafię iść dalej.
Bez Ciebie świat gaśnie,
a ja razem z nim.
Ale jeśli się męczysz,
jeśli Cię duszę,
odejdź.

Zasługujesz na kogoś lepszego,
na kogoś, kto będzie Ci równy.
Ja… nigdy nie byłem tym kimś.

To nie jest skarga,
to nie jest teatr.
To tylko prawda:
nienawidzę siebie,
a Ciebie kocham.

Oddałbym Ci wszystko,
bo nic nie ma dla mnie wartości.
Wszystko, co zbudowałem,
mogłoby runąć,
byle tylko Tobie było lżej.

Proszę, uwolnij się ode mnie.
Widzę, jak gaśniesz obok mnie,
jak śmiech znika Ci z ust,
jak Twoje oczy patrzą coraz dalej ode mnie.
A ja naprawdę chciałem tylko
zbudować dom z Tobą,
z ciszy, z prostych chwil,
z miłości.

Ale cierpimy razem,
i wiem, że Ty sobie poradzisz.
Jesteś silny, mądry, wytrwały.
A ja – ja zawsze będę sobą.
To, co miało być lepiej,
nie jest.

I może nigdy nie będzie.

Dlatego odejdź, D,
odejdź,
zanim całkiem Cię zgaszę.

2 wrz 2025

Czy to twój przyjaciel?

Czy to na pewno tylko przyjaciel?

Bo coraz częściej widuję was na mieście

I zakłada twoje bluzy

Do domu trafia z pomocą twoją

I sobie idę powoli

W deszczu nie widać mych łez

Nawet gdyby było widać

To teraz się już nie wstydzę

Częściej myślę, czy dałbym radę znowu

Bo ja chcę się po prostu rumienić gdy cię widzę

Gdy Cię czuję

I zimno

31 sie 2025

Chyba skoczę dziś do jeziora

Chyba skoczę dziś do jeziora

Na balkonie się nie da

Wieje wiatr

Powiewa liście

A jestem jednym z nich

Zara opadnę

I znów mnie zdepczesz

Będę w kałuży

I tam zniknę

Słyszę ludzi śmiejących się

Z czego się cieszą?

I dlaczego ja nie mogę

Właśnie zgniłem

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka