21 sie 2025

Za uczciwością

Bo ja jestem za uczciwością

Nie jestem za kłamstwem

Bo kiedy umrę

To one i tak by wyszły

Tak jak moje sekrety i uczucia

A ja i tak umieram w tym świecie

Bo kończę przyjaźń z roślinami i naturą

Albo się nią staje

I trzepie tym trzepakiem na trzepaku

Żeby pomyśleć o tym kiedy miną nieprawdziwe informacje

One też się chyba rozpuszczą w ziemi

I ja też

Bo wszystko co złe oddaje ziemi

Wszystko co złe niech się w dobre przemieni

20 sie 2025

W nocy widziałem spadającą gwiazdę

W nocy widziałem spadającą gwiazdę

Więc od razu wypowiedziałem życzenie

Pomyślałem o tobie

I o nas

Chciałbym cię na zawsze

Chciałbym czuć cię na zawsze

Ja już nie chce bez ciebie

Miłość jest szalona

A gwiazda za szybka

Ciężko było zdążyć z życzeniem

Ale

Czułem cię

I czułem ją

Bo moja miłość do ciebie jest jak gwiazda na niebie

Jak kometa

Czasami widzę Cię jak przez tysiąc lat świetlnych

Czasami gaśniesz

Ale wiem, że wkrótce znów się pojawisz

Ciągle

Cię

Chce

Sorry za dwa razy ten sam post

19 sie 2025

Żeby się wydawało

Niełatwo jest ci dogodzić

Kiedy zmieniasz się w inną osobowość

I udowadniać, że to nie wszystko moja wina

I że „nie wydaje mi się”

Chciałbym żeby mi się wydawało

Chciałbym

Ale nie wydaje mi się

I gubię się codziennie

Już sam

Nie wiem

Co

18 sie 2025

Chyba znów jestem smutny


Powiedz mi, co to za różnica — być czy nie być?

Czasem mam wrażenie, że dla świata to i tak obojętne.

Codziennie zatracam się w sobie głębiej i głębiej.

I coraz częściej nie wiem, czy chcę jeszcze gdzieś należeć.

Kocham — choć może to złe słowo.

To coś więcej niż przywiązanie, a jednocześnie mniej,

bo przecież oczekujemy innych rzeczy.

A ja nie potrafię dać tego, czego pragnie druga strona.

→ Nawet tej nocy, gdy spadały gwiazdy, byłem sam.

Ktoś inny patrzył w niebo obok Ciebie, a ja — pytałem siebie,

czy to jeszcze coś znaczy.

Przecież znasz mnie, prawda?

Powiedz, że pamiętasz, co lubię.

Bo jeszcze niedawno wiedziałeś.

Choć nie zaglądałeś do książek, choć nie czytasz tego, co ważne dla mnie.

A jednak potrafiłeś rozumieć.

Czy znasz moje ciało tak, jak zna się litery, które tworzą opowieść?

Czy chciałbyś je przeczytać — od początku do końca?

Chyba znów jestem smutny.



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka