24 maj 2024

Nie mow, ze mnie nie znasz

 Nie mozesz mowic ze mnie znasz

Bo nie znasz od dwoch lat

I mowiac ze wiesz jaki jestem

Wcale tego nie wiesz


Wiec nie traktuj mnie tak, jakbys mnie znala

Nie traktuj mnie tak jak kiedys

I nie pisz do mnie tak jak kiedys


Juz nie jestesmy jednoscia

Juz mnie przeciez nie znasz

Zawsze mowilas ze to moja wina

Zawsze to ja bylem winny

Byc moze

Ale…


Nie jestem taki

Od dwoch lat nieustannie zmieniam sie i dorastam

Podejmuje powazne decyzje

Podrozuje sam

Mieszkam sam


Doroslem


Te dwa lata

Kazaly mi dorosnac

Zmusily mnie do zmiany

I jestem zmieniony

Odnowiony

Jestem inny

To wcale nie znaczy ze jestem szczesliwy

Tylko odnowiony


Nie staram sie juz o twoja uwage

Juz nie zalezy mi na naszej przyjazni

Teraz wiem

Ze nie tylko ja bylem winny

Wciaz cie kocham

I wiem ze bede kochac

Ale chyba juz cie nie chce



23 maj 2024

Nie czuje sie

 Mam dzis poczucie winy

Dzisiaj takie wyjatkowe

Przechodze przez to codziennie

Ale dzisiaj mocniej


Dzisiaj mam poczucie winy

Bo mysle ze stoje w miejscu

Nie potrafie sie rozwinac

Boje sie postawic pierwszy krok


Nie czuje sie dobry w czymkolwiek

Ja po prostu

Wegetuje 

I wcale nie jestem szczesliwy

Wiem ze ludzie tego potrzebuja


Mam poczucie winy

Bo wciaz jestem chudy

I oceniany


Nie czuje sie

22 maj 2024

Leżąc na tym lozku

 Ciagle leze na tym lozku

Niby moje ale jednak nie

Patrze przez balkonowe okno

I juz nie widze kolorow


Ciagle leze na tym lozku

I pale zioło

Tak duzo, ze powstala hasz komora

Nie wiem czy jestem z tego dumny

Bo widze co mi to odbiera


Po prostu nie jestem w stanie przestac

Nie umiem

Nie chce


Leżąc na tym łóżku 

Marnuje swoje cialo

Ktore mogloby wiecej


Chcialbym cos zmienic

Ale nie chce przestac


Ciagle leze na tym lozku

Mysle o milosci

Nie wiem czy jestem w stanie jeszcze kochac

Ziolo wypalilo ze mnie wszystko

Tylko ze


Ja zawsze taki bylem

Zawsze lezalem w lozku i ogladalem seriale

I to nie jest tak ze mi sie nie chce

Ja po prostu mam depresje


Dlaczego musze to tlumaczyc?

Dlaczego musze sie usprawiedliwiac?

I dlaczego to nikogo nie obchodzi


Moze podniesiesz mnie z lozka?

Moze podasz mi reke i zabierzesz mnie na spacer

Przeciez i tak stoisz przed drzwiami


21 maj 2024

BŁĄD

 DWA RAZY TEN SAM POST 

SORKA

Mozesz na mnie liczyc

Za kazdym razem mowie ze mozesz na mnie liczyc

Ale nigdy tego nie uslyszalem od ciebie

To juz chyba o czyms swiadczy?


Moze to nie jest tak ze chce mnie tylko skrzywdzic

A moze nie patrzy na to w ten sposob

A moze po prostu ma to gleboko gdzies bo nawet o tym nie mysli


No ale

Ty myslisz

Ciagle

Nieustannie

Zastanawiasz sie, co napisac byleby by tylko napisac

Byleby zaczepic


Ale te zaczepki nigdy nie dzialaja 

No i teraz nie wiem 

Czy zwracac na to uwage

Czy raczej przyzwyczaic sie do tego

Ze nie jestem wazna dla ciebie osoba


I zle sie z tym czuje

Tak samo jak zle sie czuje

Bez ciebie 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka