Oczekuje a przeciez sam od siebie nic nie daje
Bo te emocje jakos sa puste
Juz dawno przelamalem szalę goryczy
Wciaz czuje twoj wzrok
Szaaaał goryczy
Szał
Oczekuje a przeciez sam od siebie nic nie daje
Bo te emocje jakos sa puste
Juz dawno przelamalem szalę goryczy
Wciaz czuje twoj wzrok
Szaaaał goryczy
Szał
Planowalem z toba przyszlosc
Nie wyobrazalem sobie dnia bez ciebie
A kiedy on nadszedl
Tak jakby zniszczyl wszystko
Jak tornado
Niszczyl wszystko co stalo mu na drodze
Moje serce zostalo zerwane
I teraz gdy mysle o tobie
Wiem ze bylo mi to potrzebne
I tobie tez
To nie tak ze z dnia na dzien przestalem cie kochac
Bo zajelo mi to poltora roku
I czasami uderza
Ale na chwile
Ty juz masz wszystko
Wiec po co ci ja
Znowu
Skonczylas szkole
I jestem ciekawy co teraz planujesz
Przeciez ty nigdy nie mialas planu na siebie
Zawsze lecialas na spontanie
Matury nie chcialas pisac
Wiec
Co planujesz?
Jaki jest twoj plan?
Czy on w ogole istnieje?
Czy dalej bedziesz robic to co robisz?
Kiedys myslalem ze ci w tym pomoge
Bo sam wiem, ze po skonczonej szkole- ciezko jest sie odnalezc
A ja chcialem cie odnalezc z toba
Zycze ci powodzenia
Mimo wszystko
Mimo ze nie zaslugujesz na to co masz
To
Zycze ci dobrze
Prawda jest taka