A moze sprobuje
A moze mi sie uda
A jak mi sie uda?
To moze byc najlepszy rozdzial mojego zycia
Adrian zrob to
Zadzialaj
Dasz rade
Uda sie na pewno
A moze nie zrezygnuje?
Moze choc raz cos mi sie uda?
Uda sie
Zrobie to
Dam rade
A moze sprobuje
A moze mi sie uda
A jak mi sie uda?
To moze byc najlepszy rozdzial mojego zycia
Adrian zrob to
Zadzialaj
Dasz rade
Uda sie na pewno
A moze nie zrezygnuje?
Moze choc raz cos mi sie uda?
Uda sie
Zrobie to
Dam rade
Kiedys ludzie mi mowili ze nie mam sie czym stresowac
Bo nie mam powodu do stresu
A teraz mysle ze tak bardzo sie myliliscie
Ciagle problemy w szkole
Ciagla utrata znajomych
Oceny
Kolor wlosow (tak on mnie stresowal, mimo ze dawal mi nadzieje)
Rodzina
Przede wszystkim moja glowa
Glowa w ktorej dzialo sie wiele
I istnial tylko stres
A ja slyszalem ze sie nie stresuje
Gdybyscie tylko wiedzieli
To dziwne ze po latach zaczynam dostrzegac ze naprawde sie tak czulem
A nie udawalem
Nigdy nie udawalem
Czuje ten zapach
Pierwszy raz od bardzo dawna
I ten zapach
Przypomina mi twoja zdrade
Pachniales tak samo
A ja udawalem ze to normalne
Bo przeciez jak moglem nie uwierzyc ci w to
Ze to tylko twoj kolega
Ale nie
To nie byl tylko kolega
Wraz z nim zabiles moje serce
Wtedy zrozumialem ze nikt nigdy nie jest z toba szczery w 100%
Tylko sie zastanawiam
Jak mozna odebrac komus czesc duszy i ja przywlaszczyc?
Jak sie z tym teraz czujesz?
Czy moja dusza ci sluzy?
Czy oddales ja juz komus innemu?
Sam widze jak sie zmienilem
Juz nie daze tak do przyjazni z dziewczynami
I z kimkolwiek
Po prostu jest ten kto ma byc
I tyle
W koncu nauczylem sie miec wyjebane
Na to czy ktos jesy czy nie
Juz wiem ze nie robie nic zlego
Jestem dobrym czlowiekiem
I robie dobro
Ale nie moge ciagle zly dla siebie
Od kilku dni
Wreszcie
Jestem dla siebie dobry
Juz nie chce byc surowy
Bo
Wiem ze jestem dobry
Nie czuje sie na silach zeby wracac do codziennosci
Ta codziennosc mnie wlasnie zabija
A ja tak nie chce
I kurwa nie wiem co mam robic