18 sty 2023
Czas na kilka słów.
Lubię mroczność (ten post powstał 4 lata temu)
Własne Ścieżki
Za kazdym razem kiedy wyjezdzam
W sercu czuje dziwne uczucie
Tak jakbym zegnal sie z wami na zawsze
I to serce trzyma ciezar
Zawsze kiedy musze was zostawic
Wali sie moj swiat
A kiedy znowu przyjezdzam, budujecie go na nowo
Tylko po to zeby znowu zniszczyc za jakis czas
Nauczylem sie zebym podazal wlasnymi drogami
Ale ja bym chcial podazac z wami
Zebysmy razem zdobyli swiat
I zebysmy zawsze byli razem
Zawsze bedzie mi was brak
I zawsze bede za wami tesknic
Ale wiem ze sami odejdziecie
Wlasnymi sciezkami
10 sty 2023
15
5 sty 2023
Samolot z papieru
A co gdyby
Chociaz na chwile cofnac sie
Do dzieciecych lat
Gdy bawilismy sie razem
Na zielonej trawie
Nie znalismy wtedy granic
A przy zabawach wieczne klotnie
To nas nauczylo
Ze mozemy wiecej
Chcialbym choc na chwile
Cofnac sie do dawnych lat
Pobawic sie z wami w ogrodku
I dokuczac mamie
Chcialbym choc na chwile
Znowu wejsc na te gore
Poczuc jak wiatr
Zostawi nam wspomnienia
I z gory
Zrzucimy nasz samolot z papieru
Mam takie jedno marzenie
Moze wydawac sie dziecinne
Dla mnie jest najwazniejsze
Zeby chociaz jeszcze raz
Na moment
Na krotka chwile
Zawolac was do naszego domu
I fajnie by bylo
Jakbysmy pobawili sie
W chowanego
Jeszcze raz
Chcialbym choc na chwile
Cofnac sie do dawnych lat
Pobawic sie z wami w ogrodku
I dokuczac mamie
Chcialbym choc na chwile
Znowu wejsc na te gore
Poczuc jak wiatr
Zostawi nam wspomnienia
I z gory
Zrzucimy nasz samolot z papieru