czaicie, że w ciagu tych kilku miesiecy:
-rzucilem prace
-przeprowadzilem sie do krakowa
-znalazłem jedną prace
-znalazłem drugą prace
-z tej pierwszej zrezygnowałem
-przeprowadzilem sie do krakowa
-znalazłem jedną prace
-znalazłem drugą prace
-z tej pierwszej zrezygnowałem
-dwa miesiące później z tej drugiej też zrezygnowałem
-znalazłem trzecią prace
-znalazłem trzecią prace
a to tylko w przeciągu 5 miesięcy
co jeszcze czeka mnie w tym roku?
co zrobiłem, że jest jak jest?
niby dobrze, ale bez uczuć
nawet uczucie samotności znikł
uczucie smutku też znikło
a teraz... nawet uczucie pustki już zanika
ehhhrrrehh...
chyba znowu potrzebuje pisac tutaj częściej
już nic nie wiem
i to wiem na pewno
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz