27 wrz 2025

Dlaczego mi to zrobiłeś?

To ty nie chciałeś mnie z nią poznać

A nie to ona nie chciała poznać mnie

Jak mogłeś mi to zrobić?

Prosiłem 10 miesięcy o to, abyś zapytał

Nawet nie zapytałeś

Nawet nie chciałeś zapytać

I jeszcze sprawiłeś, że czuję się, jakby to było przeze mnie

Jakbym to ja zawinił

To ty zawiniłeś

To nie jest moja wina

To nigdy nie była moja wina

Wstydzisz się mnie i wstydzisz się siebie

A to było tylko potwierdzenie

Nasze obietnice już pewnie nic dla ciebie nie znaczą

Pewnie sam dajesz sobie radę i sam się zadowalasz używkami i uzależnieniami

A ja przez Ciebie cierpię w tym ciemnym pokoju

Stojąc nocą na balkonie

I tęskniąc za tobą

Ty się dobrze bawisz ze znajomymi

Nasze obietnice nie znaczą już nic

Totalnie nie znaczą

Bo ty uważasz, że skoro nie ma Cię ciągle, to możesz robić rzeczy takie, które wiesz że mnie skrzywdzą, a tobie dają radość

Cieszysz się z tego, że cierpię?

Czy Ty się tym karmisz?

Dlaczego mi to zrobiłeś?

Rzuciłem dla ciebie pracę na dojazd

Rzuciłem dla ciebie pieniądze, tylko po to żeby móc spędzać z tobą jak najwięcej czasu

Nie jeździłem do rodziny, dla Ciebie

To nigdy nie wystarczyło

Wypaliłeś ze mną wszystko, a teraz chcesz mnie wyrzucić, jak ten popiół

Dlaczego mi to zrobiłeś?

26 wrz 2025

Może przeczytasz kiedyś moją książkę?

Może przeczytasz kiedyś moją książkę?

Bo ona wciąż leży na półce, czeka na ciebie

I już nawet zbiera się na niej kurz

Bo mija kolejny miesiąc

To smutne, że nawet o niej nie pamiętasz

Ktoś chyba zabrał ci empatię

Może to ona

A może on

Już nawet nie reaguje

Czasami myślę i zastanawiam się

Co ja jeszcze tutaj robię?

Co co mnie trzyma

I dlaczego

Później wraca ta myśl

no tak

To przecież miłość

Chyba miłość

Tak trudno to zdefiniować

bo zawsze byłem raniony

okłamywany i miałem pecha

Niedość że w szkole mnie nie lubili

To nie lubią mnie jak jestem w związku

Chyba nigdy nikt nie lubił

Książka dalej czeka, ciekawie ile jeszcze da radę. Książki też mają swój czas

25 wrz 2025

Moje stare, małe hobby

Nie mogłem rozwijać mojego hobby

Miałem ograniczenia

Bo gdy chciałem

To pojawiały się wrzaski

Więc po kryjomu

Kiedy byłem sam

Próbowałem nie raz

Ale to nie to

Bo pamięć już nie ta

I wymyślałem na flecie piosenki

I uczenia:

do re mi re sol fa mi re do

Wciąż mam to w głowie

Więc może pamięć wraca?

Dobrze grałem

Uczyłem się sam piosenek z Violetty

Umiałem intro

Umiałem te creo

Teraz już tego nie mam

Bo nie mogłem nad tym pracować

Zapominam

Nie chciałem zapominać

Nie mogłem się rozwijać

Więc przestałem

Dlatego

Nie mogłem rozwijać swojego hobby

24 wrz 2025

Zabiliśmy wszystko co chcieliśmy pozostawić

Pewnie już o mnie nie pamiętasz

Zabiliśmy wszystko co chcieliśmy pozostawić

Boję się że nie dam rady bo myśląc o tym wszystkim, znów upadam na kolana

One i tak są już zdarte

Nie zdążą się odnowić, a znów muszą być skrzywdzone

Jezioro już nie pomaga

Powiewa wspomnieniami, kiedy byliśmy na obcej ziemi

A teraz siedzę sam i myślę jakby mogło być gdyby

Gdyby co?

Nie powiewa uczuciami

Dlaczego tak musiało być?

Dlaczego to zrobiliśmy?

Co z naszym latem

I co z naszą zimą

Z naszymi grami i bohaterami

To wszystko przepada

Przepada

Przepadło

23 wrz 2025

90%

90% baterii

Jeszcze długa droga do końca

I z każdym procentem mniej

Liczę, że zaraz wrócisz

Ale nie wracasz

Coraz mniej baterii, a Ciebie dalej nie ma

Chyba już nie wrócisz

Zbliżamy się do końca

Tryb oszczędzania baterii też już się kończy

Nie wróciłeś

Chyba musimy się pożegnać

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka