18 kwi 2025
Nareszcie tutaj jestem
17 kwi 2025
Zaraz ide
Zaraz ide w te miejsca
Tak
W te miejsca
Nasze miejsca
W miejsca ktore jeszcze jakis czas temu zyly
Byly uzywane
Były pielęgnowane
Niesamowite jak dwa lata zlecialy jak za mrugnieciem oka
Naprawde nie wiem gdzie ten czas przepadl
Nie wiem gdzie go zabrali
I nie wiem kto go zabral
Z wami juz dlugo nie ma kontaktu
To nie tak za od razu zaluje tego czasu
Tylko zastanawiam sie gdzie sie podzialiscie
Wy wszyscy ktorzy byli
Gdzie wy jestescie?
Wracam pociagiem i bede za kilka godzin
A juz mysle o tych miejscach
O Nibylandii
Gdzie sie podzial nasz wlasny swiat
15 kwi 2025
Masz mnie na czas
Ty na mnie nigdy nie czekasz
Zawszs masz mnie na czas
Przyzwyczailes sie do tego
A ja do tego dopuscilem
Nie powinienem
Ludzie przyzwyczajaja sie do dobrego
Dosc szybko
I tak jak sam mowiles
Dasz palec a wezma reke
To dosc znajome
I szczerze
Juz nie mam na to sily
Historia ciagle sie powtarza
I do tego tez dopuscilem
Dlaczego ja zawsze godze sie na takie rzeczy?
Dlaczego ja nigdy nie potrafie odpuscic
Zawsze musze gdzies tam i cos tam
Cos dodac
Cos ujac
Osadzic
Tez sie ucze
Tez sie ciagle ucze
A ucze się troche na tobie
I na sobie tez
Mam prawo na zle emocje wobec ciebie
I wobec siebie tez
14 kwi 2025
Lata lecą
Nawet najmocniejszy wezel moze sie czasami rozluznic
I nasz sie chyba poluzowal
Jakos tak
Odpuszcza powoli
Czuje jak sie coraz bardziej rozluznia
Tak czasami jest
Tak czasami musi byc
Dlatego ja nie chce cie juz dusic soba
Lata leca dlatego
Nawet i on odpuszcza