9 cze 2024

Wlasnie sie konczy

 Przechadzjac sie pustymi ulicami

Sluchsm tej piosenki ktora ci pokazalem

Tylko ciebie teraz tutaj nie ms

I jestes gdzies bardzo daleko


Ale chvialbym zebys zabrala mnie w ten dzien kiedy sie poznalismy

I zaczeli znowu nasza przyjazn


Tylko ze ona sie w tobie wypalila

A ja juz nic dla ciebie nie znacze

Ja juz nie jestem z tobs

A ciebie juz nie ma przy mnie


Bedziesz w mych myslach tylko dk konca tej piosenki

A pozniej znowu wrocisz za jakis czas

I tak ciagle i ciagle

I nie da sie tego powstrzymac


Wlasnie sie konczy

I zniklas

Wraz z nia

8 cze 2024

Nikt nie jest smutniejszy

 Niczego juz nie jestem pewien

A ciebie tym bardziej


Nawet nie zapytasz czy jestem bezpieczny

Czy dotarlem ba miejsce

Naprawde to nic nie znaczy?


Nasluchalem sie juz tylu smutnych piosenek

A wciaz pojawiaja sie nowe


Moj smutek wcale nie maleje

On dalej gra glowna role 

Staralem sie z nia pogodzic

Ale ona tylko placze


Chyba nikt nie jest smutniejszy niz ona

A ona jest czescia mnie

I nie chce mnie opuscic

Tutaj jej dobrze


A ja zostane

Z nia

7 cze 2024

Zamieniam sie w kamien

 Kiedys cieszyly mnie pola i tory

Jeziora i lasy

I wszystko co kocham


Tak szybko sie zmieniam w kamien

Taki zimny i twardy

Bez uczuc i emocji


Jestem soba zazenowany

Znudzony i wkurwiony

Tak jak ta noc w czerwcu


Niebo bylo takie niebieskie

I tylko gwiazdy mowily zebym uwazal

Ze przeciez mnie nie pokochasz 

Nawet ten dotyk dloni nic nie znaczy


Czasami chce przekroczyc granice

Ale wciaz boje sie ze nie jestes pewny

Prosze, juz mnie nauczyles


Ide teraz sam 

A myslalem ze poczuje cie obok

Nawet sie nie odwrociles

Moze chcesz zebym cie zostawil?


Czy bedziesz moim 13 powodem?


6 cze 2024

Przeswituje

 Cos ostatnio duzo jest nie tak

Jakos wszystko ma inne kolory

Troche bladsze

Jak twoja twarz


Tesknie za nia

I za tymi kolorami

Ciezko uwierzyc ze juz tyle lat cie nie mam

A dalej o tobie mysle


Palilem z toba marlboro w parku

Patrzylismy na odjezdzajace autobusy ktore zabieraja ludzi w dol

My tez jestes na dole


Nie da sie tego wymazac

A ty probujesz mnie zamazac

A wciaz przeswituje 


Bede przeswitywac 

5 cze 2024

Całe dnie

 Caly dzien mysle o tobie

Czy w pracy

Czy w lazience w mieszkaniu


Nawet jak wracasz i odchodzisz

To czuje cie znowu


Czasami sie zastanawiam

Czy moge sie ciebie pozbyc

Wymazac i nie pamietac


Bo wcale nie widze plusow przy tobie

Troche zostalem zatopiony 


Te wiersze sa o tobie

A ty wiesz ktore 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka