26 maj 2024

Czasami nie widzisz ze sie staram

 Czasami nie zrobie wszystkiego dobrze

Naprawde sie staram

Ale czasami 

Nie ogarne wszystkiego


Chcialbym buc jak wy

Chcialbym umiec tyle ile wy

Ale nie bede tego umiec


Chyba za bardzo staram sie byc we wszystkim dobry

A chyba

Powinienem w koncu odpoczac

I zastanowic sie czego chce

I co umiem


Czasami nie widzisz tego ze sie staram

Ze ogarnalem tyle rzeczy w tak krotkim czasie

A dalej czuje sie bezuzyteczny


Dlaczego?


Kazdy mnie chwali

I kazdy mnie podziwia

Ale ja nie potrzebuje tego od was

Chcialbym podziwiac samego siebie

Ale nie potrafie


Bo wiem ze nigdy nie bede za dobry

Bo nie bede

25 maj 2024

Jezioro jest spokojne

 Dzisiaj jezioro jest spokojne

Chyba nic nie czuje

A moze jeszcze spi

Przeciez jest tak wczesnie


A ja rano

Zawsze mysle o tobie


Kiedy piszesz do mnie sama

W srodku cos mnie uderza

Jakies dawne uczucie

Ktorego nie potrafie wytlumaczyc


Moze jezioro tez mysli o tobie

Nie da sie o tobie zle myslec

Sprawilas ze plywalem wokol gwiazd

Ze bylem czescia wszechswiata

Sprawilas ze unosilem sie do nieba

A teraz cie nie ma


Moze jezioro kiedys zrozumie

I poczuje

Ze tez cie stracilo

24 maj 2024

Nie mow, ze mnie nie znasz

 Nie mozesz mowic ze mnie znasz

Bo nie znasz od dwoch lat

I mowiac ze wiesz jaki jestem

Wcale tego nie wiesz


Wiec nie traktuj mnie tak, jakbys mnie znala

Nie traktuj mnie tak jak kiedys

I nie pisz do mnie tak jak kiedys


Juz nie jestesmy jednoscia

Juz mnie przeciez nie znasz

Zawsze mowilas ze to moja wina

Zawsze to ja bylem winny

Byc moze

Ale…


Nie jestem taki

Od dwoch lat nieustannie zmieniam sie i dorastam

Podejmuje powazne decyzje

Podrozuje sam

Mieszkam sam


Doroslem


Te dwa lata

Kazaly mi dorosnac

Zmusily mnie do zmiany

I jestem zmieniony

Odnowiony

Jestem inny

To wcale nie znaczy ze jestem szczesliwy

Tylko odnowiony


Nie staram sie juz o twoja uwage

Juz nie zalezy mi na naszej przyjazni

Teraz wiem

Ze nie tylko ja bylem winny

Wciaz cie kocham

I wiem ze bede kochac

Ale chyba juz cie nie chce



23 maj 2024

Nie czuje sie

 Mam dzis poczucie winy

Dzisiaj takie wyjatkowe

Przechodze przez to codziennie

Ale dzisiaj mocniej


Dzisiaj mam poczucie winy

Bo mysle ze stoje w miejscu

Nie potrafie sie rozwinac

Boje sie postawic pierwszy krok


Nie czuje sie dobry w czymkolwiek

Ja po prostu

Wegetuje 

I wcale nie jestem szczesliwy

Wiem ze ludzie tego potrzebuja


Mam poczucie winy

Bo wciaz jestem chudy

I oceniany


Nie czuje sie

22 maj 2024

Leżąc na tym lozku

 Ciagle leze na tym lozku

Niby moje ale jednak nie

Patrze przez balkonowe okno

I juz nie widze kolorow


Ciagle leze na tym lozku

I pale zioło

Tak duzo, ze powstala hasz komora

Nie wiem czy jestem z tego dumny

Bo widze co mi to odbiera


Po prostu nie jestem w stanie przestac

Nie umiem

Nie chce


Leżąc na tym łóżku 

Marnuje swoje cialo

Ktore mogloby wiecej


Chcialbym cos zmienic

Ale nie chce przestac


Ciagle leze na tym lozku

Mysle o milosci

Nie wiem czy jestem w stanie jeszcze kochac

Ziolo wypalilo ze mnie wszystko

Tylko ze


Ja zawsze taki bylem

Zawsze lezalem w lozku i ogladalem seriale

I to nie jest tak ze mi sie nie chce

Ja po prostu mam depresje


Dlaczego musze to tlumaczyc?

Dlaczego musze sie usprawiedliwiac?

I dlaczego to nikogo nie obchodzi


Moze podniesiesz mnie z lozka?

Moze podasz mi reke i zabierzesz mnie na spacer

Przeciez i tak stoisz przed drzwiami


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka