boje sie
juz
bardzo
Widzialem cie przed chwila
I mimo ze zerwalismy przyjazn
To wciaz interesuje mnie to gdzie jechales
I moze to dziwne ale chcialbym przejechac sie z toba jeszcze raz
I posluchac summertime sadness
Wiem, to dziwne ze ciagle chce cos innego
Problem w tym ze ja nigdy nie chvialem konczyc z toba znajomosci
A jak juz do tego doszlo
To poczulem sie lekki
Nie ciazy mi na barkach to
Ze to ty moglbys kiedys zrobic
Obiecuje ci ze
Zawsze bede za toba tesknic
Mimo wielu klotni
Mimo wielu razy zrywania kontaktu
Wciaz jestes obecny w moim zyciu
I mimo wielu niepowodzen
I wielu przykrosci
Ciesze sie ze dalej jestes
Ze dalej swietnie sie ze soba bawimy
Czasem przychodza gorsze dni
Ale mimo wszystko
Wiemy ze i tak do siebie wrocimy
Nasza wiez jest nierozerwalna
Nie chce aby zanikala
Czasem mam ochote wyprosic cie z mojego zycia
Bo troche sie roznimy
Ale wiem ze gdybym to zrobil
To byloby mi bez ciebie ciezko
Kocham w tobie to
Ze czuje sie przy tobie wolny
I ze tobie sie CHCE
Chce chodzic
Chce ci sie zwiedzac
Chce ci sie ze mna spotykac
Dziekuje ze jestes
Chcialbym zebys ostatni raz
Zabral mnie w nasze miejsca
I ostatni raz posluchali naszych piosenek
Ostatni raz wspominali nasze chwile
Wiem ze tak nie bedzie
Bo nie wiesz ze to nasz ostatni raz
Ostatni raz wszystkiego
Czuje ze juz cie nie potrzebuje
Przez to wszystko co sie stalo
Przez to wszystko co zrobiles
Przez to jak mnie traktowales
I wiesz
Oczywiscie ze bedzie mi ciebie brakowac
Bo tak czuja ludzie
Jesli ktos jest dla ciebie wazny
A tej osoby juz nie ma w naszym zyciu
To zawsze bedziesz za nim tesknic
Niewazne jak bardzo wmawialbys sobie ze tak nie jest
Bedziesz tesknic
Zawsze
Tak jak ja
Zawsze bede tesknic
Za toba