9 lut 2026

Czerń

Czerń 

W lustrze widzę czerń 

W szybie samochodu- czerń 

Kolorowy świat, ale czerń


Czerń 

Tajemnicze lasy i zaświaty 

Cmentarz pełen szkieletów to- czerń 

Przyjemne łóżko zamienia się w czerń 


Czerń

To nie kolor, to nie wulgarność 

Pieszo chodzę po czerni 

W lustrze dalej jest czerń 


Czerń 

Wychodzi ze mnie

Spaść z dachu

Mam ochotę spaść z dachu

I to tak

Żebym zrozumiał, że teraz świat wygląda inaczej


Wejść w coś lub kogoś innego 

I udawać że nic nigdy się nie stało


Znowu mieć niebieskie włosy i mówić każdemu że to moje naturalne

Bo były naturalne 

Ciągle jestem blue 

A blue to też znaczy smutny 

Może dlatego to mój naturalny?


Jak ja mogłem wtedy myśleć, że jestem wart więcej niż tego czego jestem wart


Jak mogłem pomyśleć, że to co robię jest w porządku


Ta akcje którą zacznę, będzie miała swoje konsekwencje 

One mogą nadejść niedługo

A może już nadeszły i dlatego nic mi się kurwa nie udaje 

3 lut 2026

Pamiętam jak rok temu

Pamiętam jak czułem się rok temu

I rok temu chciałem żyć tak jak żyje teraz

A teraz, chce żyć tak jak żyłem rok temu


To tak szybko i niespodziewanie się zmienia

A ja sam nie wiem dlaczego 

Boję się tego i boję się siebie

Bo sam nie wiem co wykombinuje za rok


Czy jeszcze będę?


Jest zimno a we mnie wciąż nadzieja, że się rozgrzeje i wszystko będzie kwitło 

Ze będzie kolorowo i przyjemnie


A we mnie wciąż lód, lód który zamienia serce w lodowiec

I już chyba nie uda mi się pomóc


Nie da się 

31 sty 2026

Wykiełkować znowu

Zastanawiam się czy to było tego warte 

Bo coraz bardziej myślę że chyba kwiat nie do końca rozkwitł 

Trochę jest za mało słońca a za dużo wody 

I tak chyba więdnę 


Jak mam się od nowa odrodzić?

Jak od nowa wykiełkować tak, aby zacząć dobrze od nowa

I od nową rosnąc prawidłowo


Tych błędów nie popełniłbym znowu 

Ale teraz już muszę się z nimi mierzyć

Bo jestem z tym kurwa sam

I teraz to wiem 

24 sty 2026

do krakowa

 Przeprowadziłem się do krakowa

i to daje mi nadzieje na nowe zycie. na to aby doswiadczyc czegos nowego, ciekawego.
chce spelniac swoje marzenia i rozwijac sie.
boje sie. oczywiscie ze sie boje, ale chce tego.
jesli sie nie uda, to trudno. wtedy bede myslec.

to wielkie miasto. to juz nie to samo co poprzednio i tego sie boje. boje sie mentalnosci ludzi, boje sie ich sposobu bycia. boje sie wszystkiego, ale chce.

bylo ciezko to ogarnac, no bo to ponad 500km. to jest cala polska. to jest w chuj i jeszcze wiecej. a najbardziej, boje sie pracy. bardzo

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka