Nie zamierzam się już martwić rzeczami którymi nie powinienem się martwic
powoli mija październik a z październikiem mija stare myslenie
bo zaraz kończę 24 lata i to już powoli się zmienia
wszystko
Nie zamierzam się już martwić rzeczami którymi nie powinienem się martwic
powoli mija październik a z październikiem mija stare myslenie
bo zaraz kończę 24 lata i to już powoli się zmienia
wszystko
Lata lecą a ja dalej stoję
Wczorajsze 45 minut chyba nie wystarczyło
Może potrzebuję więcej czasu?
A może to tylko sen?
Melancholia ma nade mną kontrolę
Bo ja nie mam już kontroli nad sobą
Czy można napisać trochę więcej niż cztery kartki? Bo musiałbym napisać chyba niezliczoną ilość książek i każdą nazywałaby się podobnie
Stworzyłbym historię która nigdy nie będzie zapomniana
Gdzieś tam będzie trwać
Daleko mi jeszcze do siebie
Ale odnajdę się
Wkrótce
Dam radę