2 sie 2025

Patrzenie na miłość

Pozwoliłeś mi wracać w nocy samemu

Poczułem się tak, jakbyś wcale nie chciał mnie zatrzymać

Tak jakbym wcale nie był taki ważny jak ty jesteś dla mnie

Nie potrafiłbym Cię puścić i nie bać się, że coś może ci się stać

Słyszę, że przecież jestem dorosły i nie odpowiadasz za mnie

Tylko czasami robi się rzeczy wbrew sobie, dla osoby, którą się kocha

Niby

Czasami myślę, że mamy inne patrzenie na miłość

Na to jak ona powinna wyglądać

Czy jest jakaś definicja miłości?

Ciągle łzami podlewam rośliny, bo tylko one zostają ze mną do samego końca

One nie pytają

One po prostu słuchają i pomagają tylko tym, że są

Nie muszą mi nic mówić

Czuję je

Dlaczego nie możesz po prostu być?

Dlaczego nie umiem cię już poczuć tak, jak rośliny czują mnie

Dlaczego nie umiesz mnie już tak poczuć, jak rośliny czują ciebie

Powiedz mi, że to był tylko błąd

Powiedz, że się postarasz i nie dojdzie do czwartego

Nie chcę żeby dochodziło do czwartego

Bo trzeci

To i tak już dużo

Po tobie nie będzie już nikt

Po tobie nie będzie już nikt

I boję się, że cię stracę

Ale nie chcę być już na tym miejscu

Nie chce być człowiekiem, który nie jest człowiekiem

4 to już jest za dużo

A ja nie umiem tego zaakceptować

Bo to sprawia, że zamieniasz się w kogoś, kogo nie znam, kogo nie chce poznać

Bo nie chcę cię znać takiego

Nie jesteś dla mnie wtedy sobą

Albo jesteś sobą tylko wtedy

Gdy słyszę ten ton, z którym ciężko się porozumieć

Moje serce nie wytrzymuje

Moje serce działa w innym trybie, a mój głos nagle dostaje mutacji kolejny raz

Nie jestem chyba wart tego, czego jestem wart

31 lip 2025

Czas na plusy i minusy

Dałem ci wszystko czego tylko potrzebowałeś

Wychodziłem wcześniej z pracy

Rezygnowałem z prywatnych pacjentów dla ciebie

Tylko po to żeby być godzinę wcześniej w domu i móc cię zobaczyć

Móc po prostu z tobą pomyć i czuć twoją energię

A teraz

Pewne rzeczy wychodzą z człowieka, kiedy człowiek powie ci wszystko, tylko dlatego, że go nie ma

Ja już nie wiem w jaki sposób ci wytłumaczyć to, że z każdym dniem znikam od ciebie, a to sprawia że znikam od siebie

Naraziłeś mnie niebezpieczeństwo i pozwoliłeś mi żebym poradził sobie z tym sam

A kilka godzin temu mówiłem że czuję się przy tobie bezpiecznie

Czy uczucia ulegają zmianie po pojedynczych sytuacjach?

Czy 30 minut dłużej ma znaczenie co do jednego roku nas?

Obiecałeś

Ty często obiecujesz, a to rani mnie jeszcze bardziej

No bo jak można… nie być, kiedy się jest

Kiedy się powinno

A teraz

Czas na plusy i minusy

30 lip 2025

Lato!

Zaraz koniec lipca

A ja nie poczułem lata

Tak jakby w ogóle nie przybyło

Zbłądziło gdzieś po drodze

I nie potrafi się odnaleźć

Może ktoś go skrzywdził i dlatego postanowił, że nie przyjdzie?

Trzeba zrozumieć pewne rzeczy trochę inaczej

Może naprawdę budzi się z krzykiem

I czuje się zmęczony

Nie wyspał się i teraz śpi

Ale lato

Proszę przyjdź

Daj sobie szansę

Daj nam szansę na traktowanie cię najlepiej jak potrafimy

Wykorzystamy wszystkie swoje szanse, które nam dajesz

Lato

Daj nam szansę

Podaruj nam trochę słońca

Podaruj nam ten letni wiatr

Podaruj nam

Siebie

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka