Dwa lata minely szybko
23 sie 2024
22 sie 2024
Sorry za agresje
Kiedys bedzie lepiej
Wierze w to
Bo w zyciu po prostu czasami tak jest
Ze jest zle
Ale da sie z tego wyjsc
Ja chyba powoli wychodze
I zaczynam akceptowac i rozumiec
Ze w zasadzie to teraz nie mam zlego zycia
Co prawda
Brakuje mi bardzo, bardzo przyjsciol
Albo osoby z ktora po prostu od czasu, do czasu wyjde na spacer
Ale nie mam
I to mi przeszkadza
Nawet przyjaciele juz powoli odpuszczaja
No bo w zasadzie
Po co, skoro nie chcesz
Jest jak jest
A ja
Boje sie napisac
Ale nie wiem czy chce zebys ty napisala
Chyba jest jak jest
Tak jak wczesniej ale jednak
A ty
Inna osobo
Dalej jestes w mojej jebanej pamieci
Kazdego cholernego dnia w nich jestes
I dlaczego sie tak stalo
Kurwa, prosze powiedz
sorry za agresje
20 sie 2024
Zawsze szkoda mi lata
Zawsze szkoda mi lata
I letnich wspomnien
Kazda pora roku sie konczy i kiedys zaczyna znowu
I kazda jest wyjatkowa
Ale lato…
Lato zawsze bylo „bardziej”
Bo latem zawsze robilem co chcialem
Spotykalem sie z Toba
I my
Zawsze wracalismy latem
Latem piosenki zawsze brzmialy lepiej
Latem zylem
Dlatego gdy lato odchodzi
Szkoda mi go bardziej niz jakiejkolwiek innej pory roku
Bo lata mijaja
I lato z wiekiem jeszcze szybciej
Wiec korzystaj z lat
I lata