czwartek, 3 kwietnia 2025

Coraz czesciej mam ochotw

 Coraz czesciej mam ochote


Tak jakbym od nowa cos przezywal

Bo to tam, a to tam

I tak ciagle


Ja chyba to powoli trace gdzies

Znika 


Twoje imie ktorym do ciebie mowie 

Kojarzylo mi sie z czyms cieplym, przyjemnym, potulnym.

Nie umiem go juz chyba uzywac


Od pewnego czasu zastanawiam sie (ale nie o tym, o czym myslisz) jak nie zyc w codziennej beznadziejnosci

Codziennej nicosci

Czuje jakby tlen powoli znikal

Tak jskby zaraz mial po prostu zniknac


Nie wiem dlaczego tak jest


Nie jestem chyba szczesliwy

Nie ze z toba nie, tylko ogolnie

Mam pecha w zyciu

Przykro mi ze tak mysle, bo wolalbym tak nie myslec

Ale mysle

No i coz


Ja juz nie chce robic pewnych rzeczy

Tylko ciezko mi przestac 

Nie potrafie tego zrobic i chyba nawet nie chce przestac

Nie wiem co to mi daje

Bo juz nie szczescie 

Juz nie euforie 


Ja juz nic nie czuje

Naprawde

Ja nic nie czuje i nie obchodzi mnie co sie ze mna stanie


środa, 2 kwietnia 2025

Kiedy zakwitne

 Zyłem w przekonaniu ze nigdy nikogo
Ze sam zrobie 
Ze zawsze sam gdzie nikogo nigdy

Teraz to ciekawe akurat
Siedzac tutaj 
Myslac
Zyjac i kochajac

Kwiecień juz kwitnie
A ja kiedy zakwitne

poniedziałek, 31 marca 2025

W marcu

 Ostatni post w marcu


Czasami czuje sie jak mąka przez sitko

Albo przeszyty przez kolce

Tylko ty potrafisz trafic w ten sposob doslownie i najmocniej


Czasami nie moge uwierzyc w to co do mnie mowisz na tym fotelu

Przy brudnym biurku

Na głuchej podlodze


Widze ten wzrok wyzszosci czasami

Choc wiem ze nie jestes zly to

Czasami czuje sie


Inaczej niz gorzej

To inne uczucie i go chyba nie znalem wczesniej

Wiec nie umiem go nazwac

A ty 

Nigdy nie napiszesz pierwszy pozniej

i zawsze czuje sie winny

naprawde, za kazdym kolejnym razem czuje sie winny coraz bardziej

Nie wien dlaczego to ciagle ja 

Ciagle moja wina


Ciagle

Ciagle popelniam bledy

Bo jestem jednym wielkim bledem

i wiem o tym

Ze czasami mowie cos czego nie potrafie uzasadnic i wytlumaczyc

macie nad tym przewage

Dlatego wiecie ze mozecie

Dlatego sobie pozwalacie

I chyba to rozumiem

Ale to sprawia ze chce sie zamknac w swojej beznadziejnosci jeszcze bardziej i bardziej

Czasami czuje ze to specjalnie 


I chyba 

To specjalnie 

To tez staram sie zrozumiec

Ale wlasnie 

Ja sie staram za bardzo zrozumiec 

ale juz odpuszam 


Chce juc w tym odpuscic 

Czesc mojej czesci gdzies odleciala 


Teraz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka